
O tym mówiło się od dawna, a dopiero teraz ma swoje oficjalne potwierdzenie. Stal Gorzów pożegnała się z Piotrem Świstem, który przez ostatnie sezony był trenerem najpierw młodzieżowców, a potem pierwszej drużyny. Piotr Świst wydał specjalne oświadczenie, w którym podziękował wszystkim za współpracę.
O zwolnieniu Piotra Śwista wiemy już tak naprawdę od początku sezonu, gdy rolę pierwszego trenera przejął Piotr Paluch. Świst wówczas udał się na zwolnienie lekarskie, gdzie poddał się operacji, a później dochodził do siebie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W ostatnim czasie jednak wrócił do pracy w klubie, mimo że spekulowano, że już nie będzie miał do czego wracać.
Ostatecznie pracował do końca z gorzowską młodzieżą. W środowe popołudnie opublikował jednak wpis, w którym pożegnał się ze Stalą Gorzów.
OŚWIADCZENIE PIOTRA ŚWISTA (pisownia oryginalna)
"Moi Drodzy,
chciałbym poinformować, że z dniem dzisiejszym moja przygoda w Stali Gorzów w roli trenera dobiega końca.
Ostatnie lata były dla mnie niezwykle ważne. Miałem przyjemność pracować zarówno z młodzieżą, jak i z pierwszym zespołem klubu, w którym się wychowałem i dla którego przez lata zdobywałem punkty na torze. To dla mnie ogromna duma widzieć dziś swoich wychowanków rywalizujących w Ekstralidze i robiących kolejne kroki w stronę wielkich sukcesów.
Sezon 2025 był dla mnie dużym wyzwaniem — objąłem drużynę seniorów w bardzo trudnym momencie dla klubu. Mimo wielu przeciwności i niekompletnego składu udało się osiągnąć cel i utrzymać Stal Gorzów w Ekstralidze.
Chciałbym podziękować wszystkim, którzy byli częścią tej drogi — zawodnikom, współpracownikom, zarządowi oraz osobom związanym z klubem.
W tym miejscu kieruję podziękowania dla byłego prezesa Waldemara Sadowskiego, który dał mi szansę powrotu po wielu latach do klubu, który zajmuje szczególne miejsce w moim sercu, a także do byłego dyrektora zarządzającego klubu Patryka Broszko, z którym przyszło mi współpracować we wspomnianym trudnym sezonie 2025.
Na koniec dziękuję Wam, kibicom. Przez lata mogłem czuć Wasze wsparcie — zarówno jako zawodnik, jak i trener. To dla mnie bardzo wiele znaczy.
Nie mówię "do widzenia", tylko "do zobaczenia".
Z wyrazami szacunku,
Piotr "Twisty" Świst"