
Bartosz Zmarzlik w sobotę będzie bronił pozycji lidera w Grand Prix. W Szwecji zaplanowano szósty w tym sezonie turniej SGP. Stal Gorzów informuje w środę, że Zmarzlik do turnieju w Malilli przygotowuje się na torze Stali.
— Dziś wyjątkowy gość na Jancarzu. Trening na naszym torze Bartosza Zmarzlika! — poinformował gorzowski klub.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Nieoficjalnie wiadomo, że Zmarzlik przy okazji testował nowe silniki. Być może jest to pokłosie tego, do czego doszło w sobotę w Bydgoszczy. Na torze Polonii w drugim finale IMP Zmarzlik zanotował wynik, jakiego nikt nie pamięta. Zdobył raptem cztery punkty (3, d, 0, 0, 1).
Pierwszy wyścig pewnie wygrał, a w drugim zanotował defekt na starcie. Jego silnik dosłownie wybuchł. Na innych motocyklach Zmarzlik na torze Polonii dosłownie nie istniał.
Od razu ruszyła lawina spekulacji, co z sobotnią Grand Prix. Gdyby do takiej katastrofy sprzętowej doszło podczas zawodów IMŚ, to straty mogłyby już okazać się nie do odrobienia.
Czołówka Grand Prix po 5/10 Grand Prix
1. Bartosz Zmarzlik (Polska) 82 (16,16,14,16,20)
2. Brady Kurtz (Australia) 79 (8,18,18+1,20,14)
3. Robert Lambert (W. Brytania) 63 (14,6,12+3,7,18+3)
4. Michael Jepsen Jensen (Dania) 61 (2,14,11,18,16)
5. Jack Holder (Australia) 55 (9,12,16+4,14,0)
6. Max Fricke (Australia) 50 (3,7,20,12,6+2)
7. Kacper Woryna (Polska) 49 (20,11,4,9,5)
8. Leon Madsen (Dania) 45 (1,20,8,6,10)