
Marketa Vondrousova ma dość. Tenisistka w swoich mediach społecznościowych zamieściła komunikat, w którym poinformowała o tym, co z jej sprawą dotyczącą zawieszenia przez Agencję ds. Integralności Tenisa, po tym, jak odmówiła kontroli antydopingowej.
Marketa Vondrousova została ukarana za odmowę poddania się kontroli antydopingowej, a jej kara ma obowiązywać do 21 czerwca 2030 r. Sprawa dotyczy zdarzenia z grudnia 2025 r., kiedy 27-latka odmówiła przekazania próbki podczas niezapowiedzianej kontroli antydopingowej przeprowadzonej w jej domu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Czeszka tłumaczyła potem, że znajdowała się w trudnym stanie psychicznym, ale też miała obawy dotyczące swojego bezpieczeństwa, jednak panel orzekający był bezlitosny — niepoddanie się kontroli traktowane jest na równi z pozytywnym wynikiem. Tenisistka wraz ze swoim prawnikiem złożyła odwołanie do CAS i jest gotowa na walkę o swoje dobre imię. Tak zareagowała na nieprawdziwe informacje, które krążą w sieci.
"Chciałam wyraźnie zaznaczyć, że nadal jestem prawnie reprezentowana przez mojego amerykańskiego prawnika i wspólnie przygotowaliśmy apel do CAS. W tym samym czasie chciałabym, aby ludzie przestali spekulować i rozpowszechniać nieudowodnione informacje. Ani ja, ani mój prawnik nie będziemy dalej komentować tej sprawy, dopóki nie zakończy się przesłuchanie apelacji" — zaczęła Czeszka swój komunikat.
"Jedną rzeczą, którą mogę potwierdzić, to to, co mówiłam od samego początku — nie zrobiłam nic złego. Jesteśmy gotowi na dostarczenie wszystkich dowodów, które potwierdzają naszą tezę, do CAS i wierzymy, że przesłuchanie apelacji pozwoli całej sprawie być sprawiedliwie ocenioną" — dodała w sieci, zaznaczając, że gdy tylko będzie miała nowe wieści dotyczące jej zawieszenia, niezwłocznie się nimi podzieli.
Nowe oświadzenie Markety Vondrousovej