
Robert Lewandowski pojawił się w ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Warszawie. Polski napastnik spotkał się z ambasadorem Tomem Rose. "Będziemy kibicować ci z Polski" — pisze ambasada na oficjalnym profilu, a to nie wszystko.
Lewandowski wkrótce rozpocznie kolejny etap swojej piłkarskiej kariery. Po czterech sezonach spędzonych w Barcelonie kapitan reprezentacji Polski postanowił kontynuować występy w amerykańskiej lidze MLS, podpisując kontrakt z Chicago Fire. Z tej okazji Lewandowski został zaproszony do amerykańskiej ambasady w Warszawie, gdzie spotkał się z Tomem Rose.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Serdecznie witamy Roberta Lewandowskiego w Ambasadzie USA! Przed rozpoczęciem nowego rozdziału w barwach Chicago Fire. Robert odwiedził Ambasadę Stanów Zjednoczonych w Warszawie. Powodzenia w MLS! Będziemy kibicować Ci z Polski!" — czytamy na profilu ambasady na platformie X, gdzie można zobaczyć także zdjęcie Lewandowskiego z ambasadorem.
— Chcielibyśmy z rodziną zwiedzić Nowy Jork, Miami, może Los Angeles, jak będzie więcej czasu — zdradzał Lewandowski pytany, do których amerykańskich miast chciałby się wybrać. Pytany o pierwsze skojarzenie z amerykańską muzyką wskazał na Ushera. A które polskie zwroty kibice w Chicago powinni się nauczyć?
— Oj, dużo ich jest. Postawię na "dziękuję" — mówił Lewandowski, który na sam koniec miał specjalną wiadomość dla kibiców z Wietrznego Miasta.
— Żeby byli szczęśliwi i zadowoleni z wyników naszej drużyny — zakończył Robert Lewandowski.