
Iga Świątek największym rozczarowaniem — mówi jeden z najsłynniejszych trenerów świata Brad Gilbert. Według Amerykanina Polka przestała się rozwijać.
Iga Świątek po raz ostatni wygrała turniej we wrześniu 2025 r. Notuje również najsłabsze wyniki w wielkoszlemowych turniejach względem ostatnich lat.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Takie wyniki to woda na młyn dla krytyków polskiej tenisistki. Ponownie głos zabrał Brad Gilbert, który umniejszał Polce po zwycięstwie w Wimbledonie przed rokiem.
"Najbardziej zaskoczyła mnie Iga — to, jak bardzo spadła jej forma. Zmieniła trenera; od dziesięciu miesięcy nie dotarła do finału. Poza zeszłorocznym Wimbledonem, kiedy rzeczywiście miała świetne losowanie, nie odgrywała tak znaczącej roli w tych turniejach wielkoszlemowych. Musi więc to rozgryźć. Iga nie poszła w ślady Sinnera i Alcaraza i nie wzbogaciła swojej gry. To największe wyzwanie związane z utrzymaniem się na szczycie – ciągłe doskonalenie się” — powiedział uznany trener w podcaście "Big T".