RAK
    Skandal z Mbappe w tle MŚ. Senator Paragwaju żąda przeprosin

    Skandal z Mbappe w tle MŚ. Senator Paragwaju żąda przeprosin

    1787 odsłon
    Skandal z Mbappe w tle MŚ. Senator Paragwaju żąda przeprosin

    Paragwajska senator Celese Amarilla po meczu Francja — Paragwaj zaatakowała Kyliana Mbappé, nazywając go m.in. "skolonizowanym Kameruńczykiem" i "prostakiem". Francuz nie pozostał jej dłużny, pisząc o niej "kobietą godną pogardy", stąd też ta teraz grozi mu sądem. Jest też mocny głos Francuskiej Federacji Piłkarskiej i Emmanuela Macrona w sprawie.

    • Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet

    W meczu Francji z Paragwajem nie brakowało emocji, a ekipa z Ameryki Południowej postawiła na agresywną grę, często dopuszczając się fauli i próbując prowokować Francuzów. Mbappe ignorował te zachowania, jednak na koniec nie podał ręki Orlando Gillowi, który w odwecie rzucił w niego piłką. Paragwajska polityk nie wytrzymała napięcia i zaczęła obrażać w sieci największą gwiazdę Trójkolorowych, która nie pozostała jej dłużna.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    • Wtedy Wojciech Szczęsny zaczął bać się ojca. Rodzice rozstali się, gdy miał trzy miesiące

    Senator Paragwaju zaatakowała Kyliana Mbappe

    "Skolonizowany Kameruńczyk, który na siłę udaje Francuza, frustrat, nuworysz, zarozumiały i brzydki. Przez cały mecz był nerwowy i śmiertelnie przestraszony tak jak cała jego drużyna. Nie potrafili strzelić ani jednego gola, wygrali dzięki fartowi..." — pisała kobieta.

    "Prostak, nie nauczył się nawet pisać. Zamiast mleka matki ssał kokosy, a najbardziej wykształcone dźwięki, jakie słyszał, wydawały szympansy. Powinieneś był pokazać mu palec, Orlando Gill. Ja robię to w Senacie i nic się nie dzieje!!!" — zaznaczyła, odnosząc się do sytuacji po ostatnim gwizdku sędziego.

    • Dlatego Wojciech Szczęsny zakończył karierę. Drugie dno decyzji Polaka

    Mbappe nie pozwolił się bezkarnie obrażać. Odpowiedział na zaczepki

    Kylian Mbappé nie przeszedł obok tych słów obojętnie i w sieci potępił zachowanie senator Paragwaju, zaznaczając, że nie jest ona godna pełnionej funkcji, wypominając jej rasizm.

    "Pani Celeste Amarilla, jest pani kobietą godną pogardy i niegodną pełnionej funkcji. Nie reprezentuje pani Paragwaju — kraju, który przez cały turniej emanował pasją i honorem. Przez pani nieodpowiedzialność i nieskrywany rasizm cały świat zapomniał już o drodze oraz historycznym wysiłku, jaki pani piłkarze wykonali podczas tych mistrzostw świata. Ich miejsce zajęła niekompetentna kobieta, która pokazuje swój kraj w najgorszym możliwym świetle" — pisał z kolei gracz Realu Madryt, który zaznaczył, że nie pozwoli nikomu na szerzenie nienawiści i rasizmu na świecie.

    • Żona Grzegorza Miętusa zdradza szczegóły pogrzebu. Obietnica szwagierki rozdziera serce

    Senator Paragwaju grozi Mbappe sądem

    Jego słowa dotarły do Celeste Amarilli i tym razem kobieta żąda od piłkarza przeprosin, pod groźbą złożenia pozwu do sądu.

    "Teraz żądam, abyś również wycofał swoje wypowiedzi i przeprosił mnie. Ja również nie będę tolerował twojej przemocy. Nie znasz mnie. Nie masz pojęcia, kim jestem i nie masz prawa mówić, że JESTEM PODŁĄ KOBIETĄ, NIEGODNĄ URZĘDU, KTÓRY SPRAWUJĘ" — zaczęła kobieta, zaznaczając, że została wybrana w demokratycznych wyborach i zamierza bronić swojego narodu.

    • Portugalczycy mieli go dość. Wszystko przez sytuację z Ronaldo

    "Kim jesteś, żeby nazywać mnie niegodną lub nikczemną, skoro nawet mnie nie znasz? To jawna przemoc ze względu na płeć. [...] Wycofaj swoje oświadczenia, uszanuj swoje francuskie obywatelstwo i przeproś. W przeciwnym razie mogę wnieść sprawę do sądu o przemoc ze względu na płeć" — zaznaczyła w swoim wywodzie kobieta.

    Francuska Federacja Piłkarska broni Mbappe. Wszczyna postępowanie sądowe

    Głos w sprawie zabrała też Francuska Federacja Piłkarska, zapowiadając wniesienie oskarżenia karnego, określając wypowiedzi senator Paragwaju "całkowicie odrażającymi i niedopuszczalnymi".

    "Te wypowiedzi są karalne i naganne. Muszą być ścigane tutaj, tak jak gdzie indziej. FFF zgłasza sprawę do prokuratury w celu wszczęcia postępowania sądowego. [...] Te uwagi przynoszą wstyd tym, którzy je wygłaszają, i tym, którzy je rozpowszechniają. Zawodnicy reprezentacji Francji reprezentują Francję; to nasz kraj jest obrażany" — zaznaczyła federacja.

    "Kolejny gol Kyliana Mbappe. Tym razem przeciwko rasizmowi. Pełne poparcie. Kiedy słowa oczerniają, nasze wartości odpowiadają: godność, szacunek, braterstwo" — napisał z kolei Emmanuel Macron.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era