
Rob Dieperink, holenderski sędzia międzynarodowy, zmarł w wieku 38 lat. W maju został usunięty przez FIFA z listy sędziów na mistrzostwa świata 2026 po głośnej sprawie zakończonej umorzeniem śledztwa.
Informację o śmierci potwierdziła Królewska Holenderska Federacja Piłkarska (KNVB). Holenderska policja prowadzi postępowanie wyjaśniające okoliczności zgonu. Przyczyna nie została dotąd ujawniona.
"Razem z Robem środowisko sędziowskie traci bardzo cenionego arbitra z międzynarodowym doświadczeniem, ale przede wszystkim wspaniałego i oddanego kolegę" – przekazała KNVB w oficjalnym komunikacie.
Dieperink miał podczas mistrzostw świata 2026 pełnić rolę sędziego VAR w zespole Danny'ego Makkelie. Jego nazwisko zniknęło jednak z listy FIFA po zatrzymaniu w Londynie w kwietniu tego roku.
Holender został wówczas zatrzymany po meczu Crystal Palace – Fiorentina w związku z podejrzeniem napaści seksualnej na nastoletniego chłopca w hotelu. Metropolitan Police zakończyła jednak śledztwo już w maju, uznając, że nie ma wystarczających dowodów do postawienia zarzutów.
Mimo umorzenia sprawy FIFA zdecydowała o odsunięciu arbitra od mundialu. Jego miejsce w gronie sędziów VAR zajął Francuz Willy Delajod.
Sam Dieperink nie krył rozczarowania decyzją światowej federacji. – Zarzuty zostały oddalone, a sprawa zamknięta w ciągu dwóch tygodni po rzetelnym i dokładnym śledztwie policji – mówił w rozmowie z holenderskimi mediami. Podkreślał również, że od początku współpracował z organami ścigania oraz przekazał wszystkie informacje FIFA, UEFA i KNVB.
Holenderska Federacja Piłkarska od początku deklarowała wsparcie dla sędziego, wskazując, że na podstawie dostępnych informacji nie było przesłanek, by uniemożliwić mu dalsze prowadzenie meczów Eredivisie.
Dieperink zadebiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej w Holandii w 2017 r. W Eredivisie poprowadził 84 spotkania. Ostatni raz sędziował 3 maja 2026 r., gdy PEC Zwolle pokonało Heracles Almelo 1:0.