RAK
    Są razem od wielu lat. Żona legendarnego piłkarza ma polskie korzenie

    Są razem od wielu lat. Żona legendarnego piłkarza ma polskie korzenie

    545 odsłon
    Są razem od wielu lat. Żona legendarnego piłkarza ma polskie korzenie

    Poznali się blisko 25 lat temu i szybko zrodziło się między nimi uczucie. Andrij Szewczenko i Kristen Pazik właśnie świętowali 22. rocznicę ślubu. Z tej okazji opublikowali wspólne zdjęcia na Instagramie — jedno aktualne, drugie sprzed lat.

    • Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet

    Ukraiński piłkarz Andrij Szewczenko i amerykańska modelka o polskich korzeniach Kristen Pazik poznali się w 2002 r. na after party po pokazie Giorgio Armaniego. Kiedy się spotkali, on nie mówił po angielsku, a ona ani po ukraińsku ani rosyjsku. Oboje znali jednak język włoski i to właśnie w nim się porozumiewali.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Andrij Szewczenko świętuje z żoną 22. rocznicę ślubu. Pokazał zdjęcie sprzed lat

    Między Andrijem i młodszą od niego o dwa lata Kristen szybko zrodziło się uczucie. 14 lipca 2004 r. para pobrała się na polu golfowym w Waszyngtonie. Trzy miesiące po ślubie małżonkowie po raz pierwszy zostali rodzicami. Wówczas Kristen urodziła syna Jordana.

    • Dzieli ich duża różnica wieku. Ślub wzięli chwilę po jej 18. urodzinach

    Później piłkarz i modelka doczekali się jeszcze trzech chłopców — w listopadzie 2006 r. na świecie pojawił się Kristian, w październiku 2012 r. urodził się Alexander, a w kwietniu 2014 r. Rider Gabriel. Kristian poszedł w ślady taty i też gra w piłkę.

    • Robert Lewandowski już w USA, a Anna szaleje na koncercie Bad Bunny'ego w Polsce

    Andrij Szewczenko i Kristen Pazik od czasu do czasu publikują wspólne zdjęcia na Instagramie. Tak właśnie było tym razem. Para we wtorek obchodziła 22. rocznicę ślubu i właśnie z tej okazji podzieliła się dwiema fotografiami — jedną aktualną i drugą, która została zrobiona w czasach młodości.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?