RAK
    Rzucił się z pięściami na rywala po finale MŚ 2026. Klasy nie kupisz

    Rzucił się z pięściami na rywala po finale MŚ 2026. Klasy nie kupisz

    2156 odsłon
    Rzucił się z pięściami na rywala po finale MŚ 2026. Klasy nie kupisz

    Znany dziennikarz Fabrizio Romano opublikował w sieci pełne nagranie z gigantycznej awantury, do której doszło na środku boiska. Główny antybohater, Leandro Paredes, całkowicie stracił nad sobą panowanie, rzucając się z pięściami na rywali.

    Finałowe starcie na MetLife Stadium (zakończone zwycięstwem Hiszpanii 1:0 po dogrywce) od pierwszej minuty toczyło się w niesamowicie napiętej atmosferze. Arbitrowi spotkania, Slavko Vinciciowi, z trudem udawało się panować nad emocjami piłkarzy. Sytuacja wymknęła się spod kontroli jeszcze przed końcem regulaminowego czasu gry, gdy z boiska wyrzucony został Enzo Fernandez. Prawdziwe trzęsienie ziemi nastąpiło jednak dopiero wtedy, gdy wybrzmiał końcowy gwizdek.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Kiedy Hiszpanie padli na murawę, by celebrować zdobycie mistrzostwa świata, w okolicach koła środkowego wybuchła awantura. Pełne nagranie z tego oburzającego incydentu opublikował w swoich mediach społecznościowych dziennikarz, Fabrizio Romano. Wideo błyskawicznie obiegło cały świat.

    Na opublikowanym materiale wideo wyraźnie widać, że zapalnikiem całej sytuacji była ostra wymiana zdań między Rodrim a Nahuelem Moliną. Obaj zawodnicy stanęli twarzą w twarz, a po chwili doszło do pierwszych przepychanek.

    Początkowo koledzy z obu zespołów ruszyli w ich kierunku, próbując załagodzić sytuację i rozdzielić krewkich graczy. Zamiast uspokojenia na murawie zapanował chaos, a do akcji wkroczył człowiek, któremu całkowicie puściły nerwy.

    Oto pełne nagranie z zajścia po finale mistrzostw świata:

    Atak Paredesa

    Głównym antybohaterem opublikowanego nagrania został Leandro Paredes. Argentyński pomocnik, który sam ledwo uniknął czerwonej kartki w trakcie regulaminowego czasu gry za brutalne faule, wpadł w szał.

    Na nagraniu udostępnionym przez Romano widać, jak Paredes z furią dopada do Erica Garcii, chwytając hiszpańskiego obrońcę prosto za szyję. Zanim ktokolwiek zdążył zareagować, Argentyńczyk obrócił się i ruszył z impetem na próbującego interweniować Gaviego. Agresor z impetem odepchnął młodą gwiazdę Barcelony, po czym powalił go na ziemię, uderzając go prosto w twarz.

    Ten skandaliczny obrazek z pewnością spotka się z potężnymi konsekwencjami dyscyplinarnymi ze strony FIFA.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era