
Newcastle United jest o krok od sfinalizowania jednego z najgłośniejszych transferów tego lata. Sroki osiągnęły porozumienie z Freiburgiem w sprawie pozyskania Johana Manzambiego, jednego z największych objawień trwających mistrzostw świata 2026. Oto szczegóły.
Według najnowszych informacji, przekazanych przez Guardian, Newcastle zapłaci za reprezentanta Szwajcarii około 60 mln euro (51,5 mln funtów). Trwają już ostatnie rozmowy dotyczące warunków długoterminowego kontraktu, a jego podpisanie ma nastąpić po zakończeniu mundialowych obowiązków piłkarza.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Manzambi zachwyca podczas tegorocznych mistrzostw świata. Szwajcarski pomocnik zdobył trzy bramki i dołożył dwie asysty, prowadząc swoją reprezentację do ćwierćfinału. Jedyną przeszkodą pozostaje drobny uraz kolana, który stawia pod znakiem zapytania jego występ przeciwko Argentynie. Selekcjoner Murat Yakin zapowiada, że decyzja zostanie podjęta tuż przed pierwszym gwizdkiem.
Młody pomocnik wzbudzał zainteresowanie kilku klubów Premier League, w tym Aston Villi, jednak to Newcastle wygrało wyścig o jego podpis. Dla wychowanka Freiburga będzie to pierwszy transfer do jednej z czołowych lig Europy.
Na St James' Park nie zamierzają jednak poprzestać na wzmocnieniach. Władze klubu stanowczo podkreślają, że Bruno Guimarães pozostaje kluczową postacią zespołu i nie planują jego sprzedaży, mimo rosnącego zainteresowania ze strony Arsenalu. Londyńczycy nie złożyli jeszcze oficjalnej oferty, choć mówi się, że propozycja opiewająca na około 75 mln funtów mogłaby zmusić Newcastle do analizy sytuacji.
Latem Newcastle przeszło sporą przebudowę kadry. Klub pożegnał między innymi Sandro Tonalego, Anthony'ego Gordona i Kierana Trippiera, a wcześniej sprowadził już Bazoumanę Toure, Ewena Jaouena oraz 18-letniego Seana Steura z Ajaksu. Teraz wszystko wskazuje na to, że kolejnym, a zarazem najbardziej spektakularnym nabytkiem będzie Johan Manzambi.