RAK
    Rosjanin chce wrócić do Polski. Jego słowa na temat wojny poszły w świat

    Rosjanin chce wrócić do Polski. Jego słowa na temat wojny poszły w świat

    3082 odsłon
    Rosjanin chce wrócić do Polski. Jego słowa na temat wojny poszły w świat

    Choć Grigorij Łaguta nie potępił ataku Rosji na Ukrainę, a co więcej — dość absurdalnie wypowiadał się na ten temat, może wkrótce wrócić do startów w naszym kraju. — Stęskniłem się za Polską i kibicami — mówi w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

    Ruch MKOl zakładający przywrócenie do sportu rosyjskich sportowców wywołał duże poruszenie w środowisku. Choć w większości federacji oficjalne decyzje jeszcze nie zapadły, powrót reprezentantów kraju agresora wydaje się kwestią czasu.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Jak informuje Mateusz Puka z WP Sportowe Fakty, możliwe że władze światowej federacji żużlowej już we wrześniu wprowadzą nowe regulacje. Gotowy na powrót do Ekstraligi jest Grigorij Łaguta, który spędził w Polsce 15 sezonów.

    — Stęskniłem się za Polską i kibicami. Jeśli tylko nowe regulacje wejdą w życie, to będę gotowy, by wrócić do PGE Ekstraligi. Bardzo bym się z tego cieszył — mówi.

    "Więcej prawdy pokazują w rosyjskiej telewizji

    Powrót do Ekstraligi Rosjanina może jednak stanąć pod dużym znakiem zapytania. Wszystko przez jego wypowiedzi sprzed zawieszenia. — Więcej prawdy niż w Unii Europejskiej pokazują w rosyjskiej telewizji. Szkoda, że w telewizji nie mówili i nie pokazywali tego, co działo się w 2014 roku — jak w Donbasie gromili, strzelali i zabijali niewinnych Rosjan — mówił tuż po wybuchu wojny. Z powodu radykalnych poglądów jeszcze przed oficjalnymi decyzjami, ze współpracy z żużlowcem wycofał się Dariusz Sajdak.

    Łaguta pozostawił po sobie w Polsce spory niesmak. Klub, który zechce go sprowadzić, będzie musiał liczyć się z ogromną niechęcią kibiców do tego zawodnika. Rosjaninowi może być zatem trudno o znalezienie zatrudnienia.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?