
Międzynarodowy Komitet Olimpijski tymczasowo zniósł zawieszenie Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Taka decyzja obiegła sportowy świat we wtorek. Co to oznacza dla sportów nieolimpijskich?
FIM, a więc Międzynarodowa Federacja Motocyklowa szybko i bezkompromisowo potraktowała federację rosyjską po ataku Rosji na Ukrainę w 2022 r.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Rosjanie i Białorusini z miejsca zostali objęci sankcjami i od tego czasu nie startują w żadnych zawodach międzynarodowych. Zakaz dla tych federacji był odnawiany rokrocznie. Treść publikowanego komunikatu niemal identyczna.
— Po zapoznaniu się z sytuacją międzynarodową Rada Dyrektorów FIM ponawia swoje decyzje podjęte na nadzwyczajnym posiedzeniu w związku z wydarzeniami na Ukrainie. Rosyjscy i Białoruscy sportowcy nie mogą rywalizować w rozgrywkach pod egidą FIM do czasu zmiany decyzji. FIM będzie monitorował sytuację międzynarodową na bieżąco — informował FIM.
We wtorek żużlowy świat obiegła decyzja, że MKOL zniósł zawieszenie Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego.
— Komitet Wykonawczy Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego tymczasowo zniósł zawieszenie Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego,, które obowiązywało od 12 października 2023 r. Decyzja została podjęta po gruntownej analizie przeprowadzonej przez Komisję Prawną MKOl — czytamy w specjalnym komunikacie.
Co to oznacza dla żużla, który nie jest sportem olimpijskim? — To może mieć znaczenie — mówi nam jeden z prominentnych działaczy FIM. — Jesienią na kongresie to będzie argument do zniesienia sankcji. Jaka będzie ostateczna decyzja FIM, nie wiem, ale myślę, że MKOL wysłał jasny sygnał i możemy być świadkami przełomu. Jesienią powinno być już wszystko jasne — dodaje.
Rosjanie ścigają się od 2022 r. we własnej bańce i w kadłubowej czterozespołowej lidze. Gdyby FIM zniósł sankcje, to z miejsca kilku z nich znalazłoby zatrudnienie w polskich klubach. Obecnie najlepiej w lidze rosyjskiej radzi sobie Grigorij Łaguta (brat Artioma, który ma polski paszport), a także Roman Lachbaum, Siergiej Łogaczow, Wiktor Kułakow czy Paweł Łaguta.