
Reprezentant Polski — Mateusz Cierniak był już o krok od zmiany barw klubowych. Miał już uzgodnione warunki ewentualnego kontraktu z Gezet Stalą Gorzów, ale wszystko wskazuje, że jednak nadal będzie reprezentował barwy Orlen Oil Motoru Lublin. Dwa świetne występy w ostatnich meczach miały ostatecznie przekonać prezesa Jakuba Kępę do złożenia oferty 24-latkowi.
Cierniak w tym roku jedzie swój ostatni sezon na pozycji U24. Motor, żeby zmieścić go w składzie na przyszłoroczne rozgrywki, musiałby więc zrezygnować z kogoś z kwartetu: Bartosz Zmarzlik, Kacper Woryna, Martin Vaculik lub Fredrik Lindgren.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dwa pierwsze nazwiska nawet przez moment nie wchodziły w grę, a Słowak ze Szwedem w pierwszej fazie sezonu też spisywali się dużo lepiej niż Cierniak. Tym samym jego przyszłość w Lublinie stanęła pod dużym znakiem zapytania.