RAK
    Radwańska wypaliła o Chwalińskiej. "Chciała tu być, prawda?"

    Radwańska wypaliła o Chwalińskiej. "Chciała tu być, prawda?"

    2993 odsłon
    Radwańska wypaliła o Chwalińskiej. "Chciała tu być, prawda?"

    "Trzeba to więc po prostu wziąć na klatę. Bo chciała tu być, prawda?" — pyta Agnieszka Radwańska w sprawie Mai Chwalińskiej. Była wiceliderka rankingu WTA mówi nam, jak młodsza rodaczka zareaguje na sytuację, w której się znalazła po Roland Garros.

    Maja Chwalińska po sensacyjnym finale Roland Garros odpadła w pierwszej rundzie Wimbledonu ze względu na kontuzję. Wiadomo już, że nie zagra podczas turnieju WTA 250 w Jassach (13-19 lipca).

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Polka jest za to na liście turnieju w Hamburgu (20-26 lipca) i w sierpniu ma ruszyć na zawody wyższej rangi w Ameryce Północnej. Agnieszka Radwańska opowiada, co teraz czeka 24-letnią tenisistkę.

    Agnieszka Radwańska o Mai Chwalińskiej

    — Po raz pierwszy będzie grała w tych największych turniejach, w których dotychczas nie startowała. Będzie od razu w głównej drabince. To oznacza granie na wstępie z zawodniczkami z pierwszej sześćdziesiątki, siedemdziesiątki. Ta intensywność ze strony przeciwniczek będzie zupełnie inna niż kiedyś. Na pewno jest to teraz takie rzucenie na głęboką wodę. Nie mówiąc już nawet o całej tej otoczce, która się stworzyła po paryskim finale. Ona nie pomaga. To dodaje presji, bo teraz każdy patrzy, każdy oczekuje i wymaga — mówi była wiceliderka rankingu.

    • Zobacz również: Maja Chwalińska sprawiła wielką niespodziankę. Pokazała klasę

    — Na pewno bardzo wymagający okres przed Mają, ale tak naprawdę o to walczyła przez całą dotychczasową karierę, żeby być w tym miejscu, żeby grać na tym poziomie, żeby grać te turnieje. Trzeba to więc po prostu wziąć na klatę. Bo chciała tu być, prawda? Jednym startem ułożyła sobie ścieżkę tak, że teraz już wszędzie może na spokojnie grać te największe turnieje. Bez walki w eliminacjach, bez dodatkowych meczów. (...) Wiadomo, że teraz jest więcej zobowiązań poza kortem, na turniejach, w domu. Jednakowo sponsorskich czy turniejowych. To jest taki dla niej nowy świat. Będąc w czołówce, planuje się przeważnie kalendarz z rocznym wyprzedzeniem — co do dnia, a czasem nawet co do godziny — dodaje.

    • jaki według Radwańskiej jest priorytet Świątek i gdzie może leżeć problem w jej sztabie;
    • co eksperci postrzegają jako błąd sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej, ale Radwańska już nie;
    • Co w ostatnim czasie zmieniło się w życiu Agnieszki Radwańskiej.
    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?