
Linda Noskova nie zapomni tego dnia do końca życia. Czeszka wygrała swój pierwszy wielkoszlemowy tytuł, triumfując w finale Wimbledonu. To oznacza dla niej gigantyczny awans w rankingu WTA.
Już w trakcie Wimbledonu dowiedzieliśmy się, że Aryna Sabalenka oraz Jelena Rybakina utrzymają swoje pozycje w rankingu WTA. Z kolei Iga Świątek nie zdołała obronić kompletu 2000 punktów wywalczonych przed rokiem, przez co zanotowała bardzo istotny spadek w klasyfikacji najlepszych tenisistek świata.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Najbliżej wyprzedzenia Polki były Jessica Pegula, Coco Gauff oraz Mirra Andriejewa. Każda z nich zdołała wskoczyć ponad Świątek w rankingu WTA, choć żadna z nich nie zameldowała się w finale. W meczu o tytuł obejrzeliśmy Lindę Noskovą oraz Karolinę Muchovą i dzięki temu każda z nich awansowała ponad naszą tenisistkę.
W tym momencie wiemy już, że Świątek zakończy Wimbledon z dorobkiem 4539 punktów, co da jej ósmą pozycję w rankingu WTA. Ale to nie oznacza, że właśnie na tym miejscu przystąpi do US Open, bo przecież wielkimi krokami zbliża się turniej w Cincinnati, gdzie sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa bronić będzie kolejnego tytułu.