RAK
    "Przekroczono czerwoną linię". UEFA występuje przeciwko FIFA na MŚ 2026

    "Przekroczono czerwoną linię". UEFA występuje przeciwko FIFA na MŚ 2026

    750 odsłon
    "Przekroczono czerwoną linię". UEFA występuje przeciwko FIFA na MŚ 2026

    Wrze wokół mundialu i zachowania Donalda Trumpa, który bezpośrednio w FIFA interweniował w sprawie anulowania kary nałożonej na Folarina Baloguna przed meczem z Belgią. Oficjalny komunikat wydała UEFA, która nie przebiera w słowach. "Przekroczono czerwoną linię" — czytamy.

    • Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet

    Decyzja FIFA o zawieszeniu jednomeczowej kary Folarina Baloguna wywołała oburzenie w europejskim świecie piłki nożnej. Jak poinformował wysoki rangą urzędnik UEFA, zarówno kontynentalna konfederacja UEFA, jak i Królewski Belgijski Związek Piłki Nożnej omawiają możliwe dalsze kroki. Palce w całej sprawie maczał m.in. Donald Trump.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    UEFA mocno reaguje po zachowaniu Donalda Trumpa

    Według informacji "New York Times" i innych mediów prezydent Stanów Zjednoczonych sam zadzwonił do Gianniego Infantino z prośbą o rozważenie anulowania kary dla reprezentanta USA.

    "Dziękuję FIFA za uczynienie tego, co było słuszne oraz naprawieniu ogromnej niesprawiedliwości. Prezydent Donald J. Trump" — napisał polityk na swoim koncie na platformie Truth Social. Kulisy sprawy znajdziecie TUTAJ.

    Zachowanie Trumpa i późniejsze decyzje odbiły się szerokim echem na całym świecie. Teraz do sprawy odniosła się UEFA, która mocno potępiła ostatnie wydarzenia.

    "Wczorajsza decyzja o zawieszeniu na roczny okres próbny stosowania automatycznego zawieszenia na jeden mecz w następstwie czerwonej kartki pokazanej piłkarzowi Folarinowi Balogunowi przekroczyła czerwoną linię.

    Piłka nożna, podobnie jak każda inna dyscyplina sportowa, opiera się na zasadach, które stanowią podstawę uczciwej, rzetelnej i przejrzystej rywalizacji. Czasami zasady pozostawiają pole do interpretacji. W tym przypadku jednak tak nie jest. Minimalna automatyczna dyskwalifikacja na jeden mecz po otrzymaniu czerwonej kartki nie jest opcją uznaniową i nie wymaga decyzji właściwego organu, aby została wprowadzona w życie. Jest to zasada zapisana w przepisach, która nie może podlegać wyjątkom, a tym bardziej w trakcie trwania turnieju, w którym kilku innych zawodników znalazło się w tej samej sytuacji i regularnie odbywało swoje zawieszenia.

    Kiedy pewność przepisów nie jest już gwarantowana przez ich strażników, zagrożona jest integralność gry, a wiarygodność rozgrywek zostaje podważona. Ponadto taka decyzja tworzy precedens w trwających rozgrywkach, gdzie podobne sytuacje będą teraz wymagały jednakowego traktowania, ze szkodą dla samych rozgrywek.

    Piłka nożna jest najpopularniejszym sportem na świecie, ponieważ jest to piękna gra, a cieszy się zaufaniem, ponieważ wszędzie rozgrywana jest według tych samych zasad. Żaden turniej nie jest nigdy całkowicie odizolowanym wydarzeniem, a jeśli mowa o mistrzostwach świata, ma on wpływ na pozytywne lub negatywne konsekwencje dla całej dyscypliny.

    Wyrażamy nasze niedowierzanie wobec tak bezprecedensowej, niezrozumiałej i nieuzasadnionej decyzji" — czytamy w oficjalnym komunikacie, który pojawił się na stronie UEFA.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era