RAK
    Protasiewicz ostro skrytykował Kowolika. Junior odpowiedział kompletem we Wrocławiu

    Protasiewicz ostro skrytykował Kowolika. Junior odpowiedział kompletem we Wrocławiu

    1674 odsłon
    Protasiewicz ostro skrytykował Kowolika. Junior odpowiedział kompletem we Wrocławiu

    Za nami kolejny dzień wypełniony zmaganiami o drużynowe mistrzostwo Polski juniorów. Dwanaście zespołów wzięło udział w trzech turniejach rozegranych we Wrocławiu, Częstochowie i Krakowie. W dwóch pierwszych najlepsze okazały się drużyny gospodarzy, a w stolicy Małopolski triumfowała Abramczyk Polonia Bydgoszcz.

    Zdecydowanie najbardziej zaciętą rywalizację oglądaliśmy w Krakowie. Fantastyczną walkę o zwycięstwo, do ostatniego wyścigu, toczyły zespoły z Bydgoszczy i Gorzowa.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Polonia przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ponieważ w pięciu ostatnich wyścigach zdobyła 14 z 15 możliwych punktów. Gryfom nie przeszkodził nawet brak Wiktora Przyjemskiego, a decydujące zwycięstwo w ostatnim biegu dowiózł najlepszy tego dnia Kacper Andrzejewski (14 punktów).

    • Przeczytaj również: Pawlicki zabrał głos w sprawie przyszłości w Falubazie. To koniec spekulacji?

    W ekipie gorzowskiej warto zauważyć, że każdy z zawodników zakończył mecz z dwucyfrowym dorobkiem punktowym, ale do końcowego triumfu zabrakło dwóch oczek. W rywalizacji o wygraną nie liczyły się ekipy z Łodzi i Krakowa.

    Kowolik wróci do składu?

    Zdecydowanie mniej emocji dostarczyły turnieje we Wrocławiu i w Częstochowie. W obu przypadkach wygrywali gospodarze z przewagą bliską lub przekraczającą 20 punktów. Jedyny komplet tego dnia zapisał Marcel Kowolik, który w ostatnim czasie stracił miejsce w składzie Sparty Wrocław. Być może zawodnik wziął sobie do serca słowa Piotra Protasiewicza.

    — To nie jest żadna tam lekcja wychowawcza czy żadne udowadnianie. Po prostu są sytuacje, na które sobie nie pozwolę i to jest dla jego dobra. Naprawdę. Ja trzymam za niego mocno kciuki, bardzo mu kibicuję i dużo zrobiłem dla niego i oczekuję, żeby też trochę więcej tej pracy włożył, bo jest w takim wieku, w okresie swojej przygody żużlowej, bo to jeszcze do kariery daleka droga. Ale jeśli chce być zawodnikiem w przyszłości czołowym, co najmniej w polskiej lidze, no to musi zmienić podejście do sportu — mówił Protasiewicz przed meczem Sparty z Fogo Unią Leszno w 11. kolejce PGE Ekstraligi.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era