
Norwegowie czekali 15 lat na taki awans. Ekipa Erlinga Haalanda w 1/8 finału MŚ 2026 pokonała Brazylijczyków, a teraz wróciła do czołowej "20" rankingu FIFA. Teraz czeka ich bardzo trudna przeprawa.
W niedzielny wieczór Norwegia mierzyła się z Brazylią w 1/8 finału MŚ 2026. Przed meczem zespół Carlo Ancelottiego był faworytem, jednak na boisku sytuacja wyglądała inaczej. W 79. i 90. minucie dwukrotnie do siatki trafił Erling Haaland i to sprawiło, że Norwegowie awansowali dalej. Nie pomogła nawet bramka Neymara w 10. minucie doliczonego czasu gry.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
To dla ekipy ze Skandynawii ogromny sukces, który niesie za sobą również poważne konsekwencje w kontekście sytuacji w rankingu FIFA. Wikingowie awansowali bowiem do pierwszej "20", na co czekali 15 lat, od 2011 r. Wygrana z Brazylią dała im 33,61 pkt i pozwoliła przesunąć się aż o 12 lokat w górę.
Teraz zajmują 19. miejsce, ale mundial się dla nich nie skończył. W ćwierćfinale Norwegia zmierzy się z Anglią, która również w nocy z niedzieli na poniedziałek pokonała gospodarza turnieju — Meksyk — wynikiem 3:2. Niewątpliwie będzie to jedno z najciekawszych starć w kolejnym etapie mistrzostw świata.
inside.fifa.com
Ranking FIFA