Popis Katarzyny Kawy w walce o Wimbledon. Musi zrobić ostatni krok

    Popis Katarzyny Kawy w walce o Wimbledon. Musi zrobić ostatni krok

    2321 odsłon
    Popis Katarzyny Kawy w walce o Wimbledon. Musi zrobić ostatni krok

    Katarzyna Kawa coraz bliżej Wimbledonu! Polka ograła Lucrezię Stefanini 6:4, 2:6, 6:2. To, co zrobiła w trzecim secie, było prawdziwym popisem umiejętności.

    33-latka z Krynicy-Zdroju w pierwszej rundzie kwalifikacji Wimbledonu nie dała żadnych szans Susan Bandecchi, triumfując 6:1, 6:3. W drugiej trafiła na notowaną na 163. miejscu w rankingu WTA Włoszka Lucrezia Stefanini. Polkę zatem można było uznawać za lekką faworytkę rywalizacji.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Początek meczu był wyrównany. Obie zawodniczki pewnie utrzymywały własne podanie, a pierwsze przełamanie wywalczyła Kawa, obejmując prowadzenie 3:2. Stefanini błyskawicznie odrobiła stratę, jednak Polka nie pozwoliła rywalce przejąć inicjatywy. Przy stanie 3:3 ponownie przełamała Włoszkę i tym razem przewagi już nie roztrwoniła.

    • Zobacz również: Awaria zatrzymała Wimbledon. Takiego powodu jeszcze nie było

    Końcówka seta należała do reprezentantki Polski. Kawa utrzymała własny serwis na 5:3, a następnie przy stanie 5:4 spokojnie zamknęła partię. W decydującym gemie wykorzystała drugą z trzech piłek setowych, zwyciężając 6:4 po 48 minutach gry.

    Polka nie zdołała pójść za ciosem. Już początek odsłony zwiastował kłopoty 33-latki. Włoszka pewnie utrzymała podanie, a chwilę później przełamała Kawę i objęła prowadzenie 2:0. Polka zdołała jeszcze odpowiedzieć przełamaniem powrotnym, zmniejszając straty do 1:2, jednak był to jedynie krótki zryw.

    Stefanini szybko odzyskała inicjatywę. Przy stanie 1:2 ponownie odebrała serwis reprezentantce Polski, a następnie bez większych problemów podwyższyła prowadzenie na 4:1. Kawa nie potrafiła znaleźć sposobu na coraz pewniej grającą rywalkę, która wykorzystała słabszy fragment meczu w wykonaniu Polki i dołożyła kolejne przełamanie na 5:1.

    Polka zdołała jeszcze odrobić jednego gema, końcówka należała do Włoszki. Stefanini przy serwisie Kawy wykorzystała drugą piłkę setową i zwyciężyła 6:2, doprowadzając do remisu 1:1 w setach. Tym samym o awansie do kolejnej rundy kwalifikacji Wimbledonu miał zdecydować trzeci, decydujący set.

    Jeśli drugi set mógł wzbudzić niepokój w polskim obozie, to w decydującej partii Katarzyna Kawa rozwiała wszelkie wątpliwości. 33-latka z Krynicy-Zdroju całkowicie zdominowała Lucrezię Stefanini i rozbiła Włoszkę 6:1, pieczętując awans do finałowej rundy kwalifikacji Wimbledonu.

    Katarzyna Kawa i fenomenalny trzeci set

    Już od pierwszych piłek trzeciego seta było widać, że Polka odzyskała kontrolę nad wydarzeniami na korcie. Kawa rozpoczęła partię od przełamania rywalki, a następnie pewnie utrzymała własne podanie. Przy stanie 2:0 ponownie dobrała się do serwisu Stefanini, wykorzystując drugi z dwóch break pointów i powiększając przewagę do 3:0.

    • Zobacz również: Skreślili Igę Świątek na Wimbledonie. Wyłonili największą faworytkę

    Włoszka nie była w stanie znaleźć odpowiedzi na agresywną i skuteczną grę reprezentantki Polski. Kawa dominowała zarówno przy własnym podaniu, jak i w wymianach z głębi kortu, błyskawicznie odskakując na 4:0. Stefanini wyraźnie straciła impet po wygranym drugim secie, a kolejne gemy padały łupem Polki. W końcówce Włoszka urwała dwa gemy.

    Tym samym Polka wykonała drugi z trzech kroków potrzebnych do awansu do głównej drabinki Wimbledonu i jest już tylko jedno zwycięstwo od występu w londyńskim Wielkim Szlemie.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski