
Polska marka 4F odniosła kolejny spektakularny sukces na międzynarodowej arenie. Firma została nowym oficjalnym dostawcą sprzętu i odzieży dla części reprezentacji Austrii – jednego z największych mocarstw sportów zimowych. Ubierze nie tylko skoczków.
O rozpoczęciu współpracy poinformował Austriacki Związek Narciarski (Ski Austria) za pośrednictwem mediów społecznościowych. Logo polskiej marki pojawi się na strojach gwiazd skoków narciarskich i innych czołowych zawodników.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Witamy w najbardziej szalonej narciarskiej rodzinie na świecie! 4F jest od teraz nowym dostawcą sprzętu dla dyscyplin skicross, skoków narciarskich i kombinacji norweskiej, a także letnim dostawcą sprzętu dla narciarstwa alpejskiego i paraski. Obyśmy odnieśli wiele wspólnych sukcesów!” – napisał austriacki związek na Instagramie.
Dla 4F to ogromne wyróżnienie. Austria od dekad należy do światowej elity sportów zimowych, a jej zawodnicy regularnie zdobywają medale igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i zawodów Pucharu Świata. Szczególne emocje w Polsce budzi fakt, że współpraca obejmie również skoki narciarskie – dyscyplinę, która w Austrii cieszy się ogromną popularnością.
Polska firma będzie odpowiadać za dostarczanie sprzętu i odzieży dla reprezentacji w skicrossie, skokach narciarskich oraz kombinacji norweskiej. Dodatkowo przygotuje kolekcje wykorzystywane podczas letnich aktywności zawodników narciarstwa alpejskiego i parasportu.
To następny ważny rozdział w rozwoju polskiej marki. 4F od lat współpracuje z reprezentacjami wielu krajów, w tym Słowacji, Chorwacji, Grecji czy Ukrainy.
Firma była również wieloletnim partnerem Polskiego Komitetu Olimpijskiego, przygotowując stroje dla Biało-Czerwonych na siedem kolejnych igrzysk olimpijskich – od Vancouver 2010 do Tokio 2021. W odzieży 4F sukcesy odnosili m.in. polscy skoczkowie narciarscy, tacy jak Kamil Stoch czy Dawid Kubacki.