
Wynik meczu Hiszpanii z Francją na wagę awansu do finału MŚ 2026 wypaczony. Tak twierdzi niemiecki ekspert i były znakomity sędzia międzynarodowy Manuel Grafe. Wskazuje też na oczywisty kluczowy błąd Tomasza Kwiatkowskiego, który odpowiadał w tym spotkaniu za system VAR.
Szymon Marciniak otrzymał jak dotąd dwa spotkania mundialu, a w fazie pucharowej wciąż czeka na wielką szansę. Wydawało się, że ze względu na to, że prowadził już mecz Argentyny, półfinał Francja — Hiszpania był skrojony pod niego. A jednak, w żadnym z tych przypadków wśród ogłoszonej obsady nie zobaczyliśmy nazwiska Marciniaka.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Podczas gdy za kulisami FIFA mówi się o nowej roli dla naszego arbitra, trwa dyskusja na temat błędów Ivana Bartona w pierwszym półfinale. Długimi momentami wydawało się, że Salwadorczyk nie do końca panuje nad sytuacją na boisku, a ekspert przyjrzał się konkretnym sytuacjom. Okazuje się, że błędy mogły być naprawdę poważne.
"Słaby, ale typowy występ sędziego w MŚ 2026. Wątpliwy, wymuszony karny dla Hiszpanii, brak możliwego karnego dla Francji w 89. [minucie]. W ogóle złe zarządzanie (dużo nieprawidłowych ocen VAR -> oczywisty faul na Yamalu itp. oraz brak jasnej linii w działaniach dyscyplinarnych -> faul Olise, faul Jamala itp.) i niska osobowość (brak kontroli)… — tylko dobry biegacz" — ocenia były międzynarodowy sędzia Manuel Grafe.
W przypadku pracy związanej z wideoweryfikacją pretensje tyczą się polskiego sędziego Tomasza Kwiatkowskiego. To on razem z asystentem Dennisem Higlerem odpowiadali za VAR. "89. minuta, bez karnego, tylko rzut wolny. Dlaczego, VAR? Jasno w polu karnym/na linii... Szalone" — dodaje niemiecki ekspert.
Przez całe spotkanie praca Salwadorczyka nie podobała się nawet Hiszpanom, którzy świętują awans do finału MŚ.
— Mamy do czynienia z tego typu sytuacją już od trzech meczów. Mówimy o 10-15 nieodgwizdanych faulach. A jeśli ich nie odgwiżdżemy, obrona nadal będzie robić to samo. Ta pobłażliwość jest oczywista. Zwłaszcza w tym meczu. Ale Lamine [Yamal] zagrał świetnie — powiedział kapitan La Furia Roja Rodri.
Zespół Luisa de la Fuente pozna swojego finałowego rywala jeszcze dziś. W nocy z poniedziałku na wtorek polskiego czasu FIFA ogłosiła, że mecz Anglii z Argentyną poprowadzi Amerykanin Ismail Elfath.