
Polscy siatkarze w piątek rozegrają w Olsztynie mecz towarzyski z reprezentacją Niemiec. To etap przygotowań do ostatniej fazy Ligi Narodów, w której czeka ich jeszcze jeden turniej interkontynentalny, a następnie — prawdopodobnie — turniej finałowy.
Podopieczni trenera Nikoli Grbicia mają za sobą już dwa turnieje fazy zasadniczej LN — w chińskim Linyi oraz w Gliwicach. Po ośmiu meczach, z bilansem sześciu zwycięstw i dwóch porażek, zajmują trzecie miejsce w tabeli i wszystko wskazuje, że zagrają w finałach, które drugi rok z rzędu odbędą się w chińskim Ningbo w dniach 29 lipca-2 sierpnia.
Po rozgrywkach w Gliwicach siatkarze mają dwa tygodnie przerwy od rywalizacji w Lidze Narodów. Polacy spędzają ten czas w Spale, gdzie trenują i przygotowują się do decydującej fazy zmagań. Ostatni turniej fazy zasadniczej rozegrają w Chicago, gdzie zmierzą się z wymagającymi rywalami — Bułgarią, Brazylią, Francją i USA. Wszystkie te zespoły pozostają w grze o awans do turnieju finałowego.
W ramach przygotowań do meczów w USA biało-czerwoni rozegrają w piątek w Olsztynie spotkanie towarzyskie z reprezentacją Niemiec. Mierzyli się już z tym rywalem w tym sezonie — w turnieju LN w Gliwicach pokonali Niemców 3:1.
Jeśli zespół trenera Grbica znajdzie się wśród ośmiu najlepszych drużyn po pierwszej fazie, awansuje do turnieju finałowego. Wtedy czekają go jeszcze maksymalnie trzy kolejne starcia. W sumie jeśli dotrze do meczów o medale, rozegra 15 spotkań.
Po zmaganiach w Lidze Narodów Polacy będą mieć kilka tygodni przerwy od międzynarodowych rozgrywek. Pod koniec sierpnia wystąpią w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera, w którym rozegrają trzy spotkania z wyjątkowo mocnymi rywalami: Francją, Słowenią i USA.
Od 9 września biało-czerwoni będą rywalizować w mistrzostwach Europy. W fazie grupowej w stolicy Bułgarii, Sofii, czeka ich pięć meczów — kolejno z Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną, Ukrainą i drużyną gospodarzy. Podopieczni trenera Grbicia są obok Bułgarów — wicemistrzów świata — głównym faworytem tej grupy i nie powinni mieć problemów z awansem do fazy pucharowej, która rozpocznie się od 1/8 finału. W czempionacie Starego Kontynentu mogą rozegrać maksymalnie dziewięć meczów.
Rozgrywki kontynentalne mają w tym roku podwójną stawkę — oprócz tytułu zwycięzca wywalczy kwalifikację do igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 2028 r.
Jeśli polscy siatkarze zagrają o medale zarówno w Lidze Narodów, jak i w mistrzostwach Europy, rozegrają co najmniej 30 oficjalnych spotkań w sezonie 2026 r. Możliwe, że spotkań będzie więcej, bo do kalendarza mogą dojść mecze towarzyskie.
Kalendarz reprezentacji Polski siatkarzy w sezonie 2026:
10 lipca mecz towarzyski z Niemcami w Olsztynie
Liga Narodów
15-19 lipca turniej w Chicago (USA)
29 lipca - 2 sierpnia turniej finałowy w Ningbo (Chiny)
28-30 sierpnia - Memoriał Huberta Jerzego Wagnera w Krakowie
9-26 września - mistrzostwa Europy w Bułgarii i we Włoszech
Źródło informacji: Polska Agencja Prasowa