RAK
    Polacy wkraczają w kluczową fazę Ligi Narodów. Nie ma miejsca na wpadki

    Polacy wkraczają w kluczową fazę Ligi Narodów. Nie ma miejsca na wpadki

    474 odsłon
    Polacy wkraczają w kluczową fazę Ligi Narodów. Nie ma miejsca na wpadki

    Polscy siatkarze w piątek rozegrają w Olsztynie mecz towarzyski z reprezentacją Niemiec. To etap przygotowań do ostatniej fazy Ligi Narodów, w której czeka ich jeszcze jeden turniej interkontynentalny, a następnie — prawdopodobnie — turniej finałowy.

    Podopieczni trenera Nikoli Grbicia mają za sobą już dwa turnieje fazy zasadniczej LN — w chińskim Linyi oraz w Gliwicach. Po ośmiu meczach, z bilansem sześciu zwycięstw i dwóch porażek, zajmują trzecie miejsce w tabeli i wszystko wskazuje, że zagrają w finałach, które drugi rok z rzędu odbędą się w chińskim Ningbo w dniach 29 lipca-2 sierpnia.

    Po rozgrywkach w Gliwicach siatkarze mają dwa tygodnie przerwy od rywalizacji w Lidze Narodów. Polacy spędzają ten czas w Spale, gdzie trenują i przygotowują się do decydującej fazy zmagań. Ostatni turniej fazy zasadniczej rozegrają w Chicago, gdzie zmierzą się z wymagającymi rywalami — Bułgarią, Brazylią, Francją i USA. Wszystkie te zespoły pozostają w grze o awans do turnieju finałowego.

    W ramach przygotowań do meczów w USA biało-czerwoni rozegrają w piątek w Olsztynie spotkanie towarzyskie z reprezentacją Niemiec. Mierzyli się już z tym rywalem w tym sezonie — w turnieju LN w Gliwicach pokonali Niemców 3:1.

    Jeśli zespół trenera Grbica znajdzie się wśród ośmiu najlepszych drużyn po pierwszej fazie, awansuje do turnieju finałowego. Wtedy czekają go jeszcze maksymalnie trzy kolejne starcia. W sumie jeśli dotrze do meczów o medale, rozegra 15 spotkań.

    Po zmaganiach w Lidze Narodów Polacy będą mieć kilka tygodni przerwy od międzynarodowych rozgrywek. Pod koniec sierpnia wystąpią w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera, w którym rozegrają trzy spotkania z wyjątkowo mocnymi rywalami: Francją, Słowenią i USA.

    Od 9 września biało-czerwoni będą rywalizować w mistrzostwach Europy. W fazie grupowej w stolicy Bułgarii, Sofii, czeka ich pięć meczów — kolejno z Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną, Ukrainą i drużyną gospodarzy. Podopieczni trenera Grbicia są obok Bułgarów — wicemistrzów świata — głównym faworytem tej grupy i nie powinni mieć problemów z awansem do fazy pucharowej, która rozpocznie się od 1/8 finału. W czempionacie Starego Kontynentu mogą rozegrać maksymalnie dziewięć meczów.

    Rozgrywki kontynentalne mają w tym roku podwójną stawkę — oprócz tytułu zwycięzca wywalczy kwalifikację do igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 2028 r.

    Jeśli polscy siatkarze zagrają o medale zarówno w Lidze Narodów, jak i w mistrzostwach Europy, rozegrają co najmniej 30 oficjalnych spotkań w sezonie 2026 r. Możliwe, że spotkań będzie więcej, bo do kalendarza mogą dojść mecze towarzyskie.

    Kalendarz reprezentacji Polski siatkarzy w sezonie 2026:

    10 lipca mecz towarzyski z Niemcami w Olsztynie

    Liga Narodów

    15-19 lipca turniej w Chicago (USA)

    29 lipca - 2 sierpnia turniej finałowy w Ningbo (Chiny)

    28-30 sierpnia - Memoriał Huberta Jerzego Wagnera w Krakowie

    9-26 września - mistrzostwa Europy w Bułgarii i we Włoszech

    Źródło informacji: Polska Agencja Prasowa

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era