
Sport. Największa strona sportowa w Polsce - oficjalny serwis Przeglądu Sportowego. Najnowsze sportowe informacje, wyniki na żywo, tabele, statystyki, relacje live.
[
Piłkarze i trener duńskiego Aarhus GF (AGF) po wylosowaniu Lecha Poznań w 2. rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów oceniają, że to wymagający przeciwnik, ale podkreślają, że odpowiada im gra z silnymi rywalami i podchodzą do rywalizacji z optymizmem.
Polska Agencja Prasowa
[
Duński dziennikarz Klaus Egelund z "Ekstra Bladet" nie jest zadowolony z wylosowania Lecha Poznań, który zmierzy się z mistrzem Danii Aarhus GF w el. Ligi Mistrzów. — Obok Crvenej Zvezdy to był najmocniejszy potencjalnie przeciwnik — przyznaje i ocenia szanse obu zespołów. Opowiada też o mistrzu Danii.
[
Spełnił się czarny scenariusz! Trzy polskie kluby nie mogły trafić gorzej w eliminacjach europejskich pucharów. Tylko Raków może mówić o szczęściu. Oto szczegóły losowania.
[
Wydaje się, że Lech Poznań nie trafił najlepiej, jeżeli chodzi o rywala w drugiej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. Duński Aarhus, który jest mistrzem kraju to trudny rywal, ale dla mistrza Polski są dobre wieści. Chodzi m.in. o transfery mistrza kraju ze Skandynawii.
[
— To oczywiście jeden z najtrudniejszych rywali, na których mogliśmy trafić w tej fazie — przyznaje otwarcie Niels Frederiksen po losowaniu eliminacji Ligi Mistrzów. Trener Lecha Poznań zdradza, co będzie największym atutem jego drużyny w starciu z AGF Aarhus.
[
— Najgorsze możliwe losowanie dla polskich klubów. Szansa na taki scenariusz wynosiła tylko 8,3 proc. — to zdanie najlepiej podsumowuje nastroje w środowisku po losowaniu II rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Dziennikarze i analitycy nie mają złudzeń: wymarzona droga Lecha Poznań i Górnika Zabrze do piłkarskiego raju właśnie zamieniła się w brutalny koszmar.
[
Już wszystko jasne! Lech Poznań i Górnik Zabrze poznali swoich przeciwników w walce o awans do Ligi Mistrzów. Kolejorz zmierzy się z AGF Aarhus z Danii, natomiast wicemistrza Polski czeka rywalizacja ze znanym tureckim Fenerbahce. Gorzej być nie mogło.
[
Stadion Narodowy mógłby być nieco większy, ale nie ma co narzekać. Finał Ligi Mistrzów to nie jest wydarzenie, przy którego organizacji powinniśmy być smutni, że nie odbywa się w Polsce — pisze Kamil Kosowski w komentarzu z cyklu "Trafił Kosa na piłkę".
[
UEFA poinformowała w niedzielę, że Gruzin Chwicza Kwaracchelia z Paris Saint-Germain został wybrany najlepszym piłkarzem Ligi Mistrzów w sezonie 2025/26.
[
W zajściach, do których doszło we Francji w sobotę wieczorem po finałowym meczu piłkarskiej Ligi Mistrzów w Budapeszcie, w którym PSG pokonało Arsenal Londyn w rzutach karnych 4:3, rannych zostało 219 osób, w tym osiem ciężko rannych — potwierdza minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez.
Polska Agencja Prasowa
[
Zmarnowany rzut karny Gabriela Magalhaesa przesądził o tym, że to PSG sięgnęło po triumf w Lidze Mistrzów. Piłkarz opublikował w swoich mediach społecznościowych wymowny wpis.
[
Arsenal znów był o krok od zapisania się w historii, ale po raz drugi musiał przełknąć gorycz porażki w finale Ligi Mistrzów. Londyńczycy przegrali z Paris Saint-Germain po rzutach karnych (1:1, k. 3:4), a w angielskich mediach obok rozczarowania dominują pretensje do decyzji sędziowskich i żal po niewykorzystanej szansie.
[
Finał Ligi Mistrzów zakończył sezon klubowych rozgrywek, więc poznaliśmy już ostateczny ranking UEFA. Polska uplasowała się w nim na 12. miejscu. Tłumaczymy, co to oznacza dla klubów z naszego kraju.
[
Rosjanie mieli powód do dumy po sobotnim finale Ligi Mistrzów — w bramce zwycięskiego PSG stał ich rodak Matwiej Safonow. Jego żona nie mogła wnieść flagi swojego kraju na trybuny, ale znalazła inne rozwiązanie. Wideo natychmiast obiegło sieć.
Dziennikarze Przeglądu Sportowego Onet
[
Francuska policja informuje o zatrzymaniu 416 osób w związku z niepokojami, do których doszło po zwycięstwie Paris Saint-Germain w piłkarskiej Lidze Mistrzów. Co najmniej siedmiu funkcjonariuszy zostało rannych. W Paryżu na Polach Elizejskich zgromadziło się co najmniej 20 tys. osób.
[
"Piłka nie jest taka prosta jak się wszystkim wydaje" — podkreśla Zbigniew Boniek po finale Ligi Mistrzów, który zakończył się triumfem PSG. Były prezes PZPN zwraca uwagę na jeden kluczowy szczegół.
[
W Paryżu, gdzie przebywam przy okazji turnieju Roland Garros, było prawdziwe epicentrum wydarzeń po sobotnim finale Ligi Mistrzów. Wyjątkowo wcześnie opuściłem eleganckie korty, żeby na własne oczy sprawdzić, jakie wnioski miasto wyciągnęło z ubiegłorocznego koszmaru. Żadnych. To było prawdziwe oko cyklonu — w powietrze poleciały krzesła, kufle i kieliszki roztrzaskiwały się o ściany, a przerażeni ludzie rzucali się do ucieczki.
[
Gigantyczny sukces PSG i obrona trofeum to dopiero początek tego, co wydarzyło się w finale Ligi Mistrzów w Budapeszcie. I choć Paryżanie ograli Arsenal dopiero po serii "jedenastek" bez gola z gry, jeden z graczy dokonał czegoś wielkiego. MVP meczu został Vitinha i wyrównał rekord Xaviego. Oto szczegóły jego występu.
[
Kylian Mbappe najlepszym strzelcem Ligi Mistrzów w tym sezonie! Miejsce w tyle zajął Robert Lewandowski, który był 28. Polak może już nigdy nie powiększyć swojej zdobyczy.
[
Budapeszt po krótkim momencie wytchnienia wrócił na światowe nagłówki. Węgrzy przez lata będą się tym chwalić. Po raz pierwszy od lat finał Ligi Mistrzów nie skończył się wynikiem do zera. Ale kibice i tak chóralnie narzekali na jeden kluczowy element.