
5 godz. 15 min! Tyle czasu spędzili na korcie Novak Djoković i Felix Auger-Aliassime. Ostatecznie to Serb cieszył się ze zwycięstwa 7:6 (10), 3:6, 6:3, 6:7 (4), 7:6 (4).
Ćwierćfinałowy mecz pomiędzy Novakiem Djokoviciem a Felixem Augerem-Aliassimem przyniósł wielkie emocje, których nie brakowało do samego końca. Zawodnicy na przemian wygrywali sety, a w ostatnim walczyli na żyletki.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Konieczny do rozegrania okazał się tie-break. W kluczowym momencie lepiej zaprezentował się Serb i wygrał 10-4. "Mój najdłuższy mecz w Wimbledonie ever. Niezapomniana nocna zmiana" — napisał w swoich mediach społecznościowych.
Spotkanie trwało pięć godzin i 15 min. Żaden ćwierćfinał w historii Wimbledonu nie był aż tak długi. Zakończył się kilka godzin przed godz. 23.
— To niesamowite, że mogłem być częścią tak wspaniałego meczu. To był jeden z najlepszych pojedynków, jakie rozegrałem w Wimbledonie. Nie pamiętam, żebym tu rozegrał tak długie spotkanie. Być może finał z Rogerem z 2019 r. był podobny pod względem długości — mówił po tym meczu Djoković.
— To, że na tym etapie kariery jestem w stanie wygrywać z tenisistami o 15 lat ode mnie młodszymi, jest dla mnie miłą niespodzianką. Ale jednocześnie zawsze stawiam sobie najwyższe wymagania i jestem samokrytyczny — cieszył się.