RAK
    Pawlicki zabrał głos w sprawie przyszłości w Falubazie. To koniec spekulacji?

    Pawlicki zabrał głos w sprawie przyszłości w Falubazie. To koniec spekulacji?

    2508 odsłon
    Pawlicki zabrał głos w sprawie przyszłości w Falubazie. To koniec spekulacji?

    Dla Przemysława Pawlickiego obecny sezon jest czwartym z rzędu, w którym reprezentuje barwy Stelmet Falubazu Zielona Góra. W dwóch ostatnich prezentuje poziom czołowych zawodników PGE Ekstraligi, więc nic dziwnego, że ustawiła się po niego kolejka klubów chętnych do podpisania kontraktu na 2027 rok. Sam zawodnik postanowił uciąć wszelkie spekulacje i podzielić się swoimi planami.

    Miniony sezon był dla Przemysława Pawlickiego kapitalny. Żużlowiec po raz pierwszy w swojej ekstraligowej karierze przekroczył granicę dwóch punktów na bieg, kończąc rozgrywki ze średnią 2,074.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    W tym roku notowania 34-latka nieco spadły, ale średnia 1,891 wciąż gwarantuje miejsce wśród dziesięciu najskuteczniejszych Polaków w PGE Ekstralidze. Nic więc dziwnego, że prezesi kilku klubów widzieliby Pawlickiego w swoich szeregach w przyszłorocznej kampanii. W minionych tygodniach sporo mówiło się chociażby o potencjalnym powrocie do Fogo Unii Leszno.

    Nadal nie podjął decyzji

    W środę po południu zawodnik zdecydował się zabrać głos w sprawie swojej przyszłości. Za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych opublikował materiał wideo, w którym podkreśla, że nadal nie wybrał klubu na najbliższy sezon. Jednocześnie zawodnik zapewnia kibiców zielonogórskiego klubu, że w przypadku podjęcia decyzji o zmianie barw oni dowiedzą się o tym jako pierwsi.

    • Przeczytaj również: Poznaliśmy listę startową Grand Prix Challenge. Janowski wciąż ma szansę na powrót?

    — Cześć wszystkim. Wiem, że ostatnio było głośno, co do mojej przyszłości. Trochę mnie to śmieszyło na początku i nie chciałem tego w żaden sposób komentować. Po czasie stwierdziłem jednak, że kibice Falubazu nie zasługują na to, żeby dowiadywać się o takich rzeczach z mediów. Jeśli kiedykolwiek miałoby dojść do takiej sytuacji, to na pewno przekażę wam to osobiście. Teraz mogę was tylko zapewnić, że nigdzie nie jestem dogadany na przyszły rok i skupiam całą swoją uwagę na tym, co mamy do zrobienia z Falubazem. Przed nami naprawdę ważne spotkania i to jest najważniejsze. Dziękuję za uwagę i widzimy się niedługo przy W69, gdzie będziemy walczyć o kolejne punkty — przekazał Przemysław Pawlicki.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era