
Trener Nikola Grbić ma szansę powalczyć o szósty z rzędu medal Ligi Narodów z reprezentacją Polski. Zwycięstwem z Brazylią (3:0) prowadzony przez niego zespół zapewnił sobie awans do turnieju finałowego. Selekcjoner Biało-Czerwonych już zapowiada, co zrobi przed kolejnym spotkaniem.
Polscy siatkarze od siedmiu lat nie schodzą z podium Ligi Narodów. Odkąd w 2019 r. sięgnęli po brąz, jadąc na turniej finałowy w eksperymentalnym wówczas składzie (pierwsza drużyna szykowała się do kwalifikacji do igrzysk w Tokio), co roku zdobywają medal tych rozgrywek. Żaden inny zespół tak długo nie utrzymywał się w gronie medalistów, a Polacy za kadencji trenera Nikoli Grbicia, czyli od 2022 r., nie schodzą z podium w żadnej imprezie. Teraz wciąż zachowują szansę na obronę tytułu, a pod wodzą Serba dwukrotnie sięgali po złoto Ligi Narodów – poza ubiegłym sezonem, zrobili to także w 2023 r.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Awans do tegorocznego turnieju finałowego Polacy przypieczętowali, pokonując Brazylijczyków 3:0 w trzecim turnieju rundy interkontynentalnej w Chicago. Porażka była dla Canarinhos bardzo kosztowna, bo po raz pierwszy w historii rozgrywek zabraknie ich w gronie ćwierćfinalistów. A to nie jest jedyna potęga, jakiej zabraknie w najlepszej ósemce.