
Kylian Mbappe nie dość, że przegrał w półfinale mistrzostw świata 2026, to jeszcze może zostać pozbawiony korony króla strzelców, o którą tak zaciekle rywalizował. Przed ogromną szansą staje Leo Messi. Zobaczcie, jak wygląda klasyfikacja.
Wtorkowy półfinał mistrzostw świata 2026 między Hiszpanią a Francją dostarczył mnóstwo emocji. Ci pierwsi od początku byli niemal bezbłędni w defensywie, a do tego skrzętnie wykorzystywali pomyłki drugich. Tym samym po pierwszej połowie prowadzili 1:0, a ostatecznie wygrali 2:0.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
I to ekipa Luisa de la Fuente jako pierwsza zameldowała się w finale mundialu. To oznacza ważne wieści w kontekście rywalizacji o koronę króla strzelców. W tym momencie na czele wciąż znajdują się Kylian Mbappe i Leo Messi, którzy mają po osiem trafień. Francuz w meczu z Hiszpanią bramki jednak nie zdobył i czeka go już tylko mecz o trzecie miejsce.
Natomiast Messi będzie miał dwie szanse, żeby poprawić swój bilans. Najpierw w półfinale z Anglią, a potem w finale/meczu o trzecie miejsce. Gdyby tak było, zostałby samodzielnym liderem i odebrałby Mbappe marzenia o koronie króla strzelców. Nie zapominajmy jednak o tym, co dzieje się na kolejnych miejscach. Tam też jeszcze jest bardzo ciekawie.
Trzeci jest Erling Haaland z siedmioma trafieniami. Norwegia jednak odpadła, więc napastnik Manchesteru City już nic więcej nie strzeli. Za to szanse na to mają jeszcze Jude Bellingham i Harry Kane. Obaj Anglicy mają po sześć bramek i niewątpliwie mogą jeszcze włączyć się do rywalizacji. Dużo zależy od wyniku w półfinale z Argentyną.
Tak wygląda aktualna czołówka klasyfikacji:
1
Kylian Mbappe — 8 goli
2
Leo Messi — 8 goli
3
Erling Haaland — 7 goli
4
Jude Bellingham — 6 goli
5
Harry Kane — 6 goli
6
Ousmane Dembele — 5 goli
7
Mikel Oyarzabal — 5 goli