
Kto wnikliwie ogląda tegoroczne mistrzostwa świata, ten może zauważyć, że na stopach piłkarzy bardzo często dominuje róż i mają oni korki w tym właśnie kolorze. Z czego to wynika? Sprawa nie jest oczywista i sprawia spore problemy komentatorom mundialu.
Wszystkie trzy wiodące na świecie firmy (Adidas, Nike i Puma), które produkują obuwie piłkarskie na mundial, przygotowały kolekcje, w których dominuje właśnie różowy kolor. W przeszłości kolory te były zdecydowanie bardziej stonowane. Już podczas Euro 2024 firma WGSN przewidziała, że dwa lata później róż może być kolorem "trendy".
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Według BBC nie jest to przypadek, że zdecydowana większość butów przygotowanych na mundial ma różowy odcień. Produkcja obuwia zaczyna się na dwa lata przed planowaną premierą i firmy często konsultują się z prognostami trendów, aby wiedzieć, co za dwa lata może być w modzie.
Bardzo ważne jest też to, że róż dobrze kontrastuje z boiskową zielenią i jest dobrze widoczny sprzed telewizora i z trybun. Przez to znaczki są lepiej wyeksponowane i utrwalają się w pamięci widza.
Kolejnym ważnym czynnikiem jest to, że zawodników trudno jest już odróżnić po obuwiu, bo niemal każde jest w tym samym kolorze. To sprawiało komentatorom trudności, zwłaszcza z reprezentacjami, w których występowali mniej znani zawodnicy.