
Aryna Sabalenka w niedzielę pożegnała się z Wimbledonem. Gdy emocje już nieco opadły, w poniedziałkowy wieczór Białorusinka opublikowała na Instagramie wpis. "Jestem wdzięczna za wsparcie na Wimbledonie" — rozpoczęła tenisistka.
Aryna Sabalenka w 1/8 finału Wimbledonu przegrała z Naomi Osaką 2:6, 6:7(2). Po meczu Białorusinka nie kryła zawodu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Na dziś jestem liderką światowego rankingu. Poziomem gry dzisiaj nie byłam numerem jeden. Nie chcę nawet myśleć o rankingu. Chcę się po prostu porządnie upić, zapomnieć o tenisie i spróbować wrócić do formy — mówiła na konferencji prasowej. — Nie mogę być z niczego zadowolona dzisiaj. Próbowałam wszystkiego, ale to nie był po prostu mój dzień — podkreślała.
W poniedziałek Aryna Sabalenka odezwała się na Instagramie. "Jestem wdzięczna za wsparcie na Wimbledonie. Wyciągam wnioski i idę naprzód. Do zobaczenia wkrótce" — napisała na portalu społecznościowym 28-latka.
Pod postem tenisistki zaroiło się od komentarzy. Wielu fanów wsparło Białorusinkę. "Królowa! Wrócisz silniejsza" — zareagowała jedna z internautek. "Zawsze inspirujesz" — dorzuciła kolejna. "Wierzymy w ciebie", "Nie spiesz się Aryna, wrócisz w mgnieniu oka" — pisali inni fani.
W walce o tytuł pozostało już tylko osiem zawodniczek. Jessica Pegula o awans do półfinału zmierzy się z Coco Gauff, Naomi Osaka spotka się w ćwierćfinale z Karoliną Muchovą, Marta Kostiuk zagra z Jasmine Paolini, a Linda Noskova z Elise Mertens.