Ostrzeżenie w sprawie nowego trenera Pogoni. To o nim słyszymy

    Ostrzeżenie w sprawie nowego trenera Pogoni. To o nim słyszymy

    680 odsłon
    Ostrzeżenie w sprawie nowego trenera Pogoni. To o nim słyszymy

    Nowy trener Pogoni Oscar Garcia ma najlepsze CV spośród szkoleniowców w Ekstraklasie, a jego sprowadzenie to wręcz historyczna chwila dla naszej piłki. Eksperci z krajów, w których prowadził drużyny, opowiadają nam, jak pracuje i czego można po nim spodziewać się w Szczecinie. Opinie o nim są jednak podzielone.

    Nowy trener Pogoni Oscar Garcia to nie tylko najbardziej znany szkoleniowiec, jaki obecnie jest zatrudniony w Polsce, ale można postawić tezę, że wcześniej taki szkoleniowiec nie pracował w naszym kraju. Jeszcze wiosną prowadził bowiem Ajax Amsterdam, a teraz objął polski klub.

    Wcześniej nie było przypadku, żeby do Polski trafił trener bezpośrednio po pracy w tak sławnym klubie. Oczywiście Ajax to już nie ten sam klub co w latach 90., ale dalej to duża firma.

    Oscar miał oczywiście sporo szczęścia, że przejął Ajax, bo nie miał wcześniej najlepszej serii. Trafił do tego klubu w lutym 2026 r., ale objął tylko zespół młodzieżowy. Niebawem Fred Grim został jednak zwolniony i już w marcu Oscar został trenerem pierwszego zespołu. — Kluczowa była znajomość z Jordim Cruijffem, z którym grał w Barcelonie — mówi Stan Wagtman z portalu nu.nl. A syn legendarnego Johana jest dyrektorem technicznym Ajaxu.

    — Nie udało mu się wejść do Ligi Mistrzów, ale awansował przynajmniej do Ligi Konferencji. Z tego, co wiem, piłkarze go lubili. Wniósł do klubu trochę nowej energii, ale to nie wystarczyło na nic więcej niż piąte miejsce, bo zawodnicy byli zmęczeni i nie w pełni formy fizycznej — dodaje.

    Oscar Garcia podczas prezentacji w roli trenera Pogoni Szczecin

    Krzysztof Cichomski / newspix.pl

    Oscar Garcia podczas prezentacji w roli trenera Pogoni Szczecin

    — Jego praca nie była wielkim sukcesem. Miał niższą średnią punktów niż Johnny Heitinga [trener, który prowadził Ajax przed Fredem Grimem], ale objął zespół w trudnej sytuacji i wprowadził go do Ligi Konferencji — dodaje inny dziennikarz Jeroen Kapteijns z "De Telegraaf". — Futbol, jaki Ajax pokazał w barażach o miejsce w Lidze Konferencji, mógł się jednak podobać. Zawodnicy go lubili — dodaje.

    A z tym wcześniej nieraz miał problemy, o czym mówią inni nasi rozmówcy.

    Po zakończeniu rozgrywek Ajax jednak nie planował, by dłużej prowadził zespół. Od początku było wiadomo, że pełni tę rolę tymczasowo, czyli do końca sezonu, choć oczywiście historia futbolu zna sporo przypadków, gdy tymczasowi trenerzy zostawali na dłużej.

    Oscar Garcia — wychowanek Barcelony

    53-letni Oscar Garcia CV ma w ogóle bardzo ciekawe. Nazwisko wyrobił sobie w Barcelonie. Jest jej wychowankiem, w klubie spędził 15 lat (1984-99) z roczną przerwą na wypożyczenie. W pierwszym zespole grał przez pięć lat (1993-94 i 95-99). Był raczej rezerwowym, uzupełnieniem drużyny z gwiazdami takimi jak Christo Stoiczkow, Romario, Ronaldo czy Rivaldo (wszyscy razem nie grali w tym samym czasie), ale rozegrał w niej 97 meczów, strzelił 28 goli, wywalczył osiem trofeów, w tym cztery tytuły mistrzowskie.

    To tam zaczął karierę trenerską, ale prowadził tylko zespół do lat 19. W 2012 r. wyjechał z Hiszpanii, podjął pracę w Maccabi Tel-Awiw i od razu zdobył mistrzostwo Izraela, a potem trenował jeszcze 10 innych drużyn w Anglii, Austrii, Francji, Grecji, Belgii, Meksyku i Holandii, aż trafił do Szczecina. W miejscach, gdzie pracował, pozostawił po sobie mieszane wspomnienia. Nasi rozmówcy z różnych krajów wspominają go w bardzo odmienny sposób. Jedni go wychwalają, inni mają zastrzeżenia, najczęściej do tego, jak budował relacje interpersonalne, bo nikt nie kwestionuje jego wiedzy na temat futbolu i wizji gry.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski