
Reprezentacja Meksyku ma nowego selekcjonera. Po odpadnięciu jednego z gospodarzy mistrzostw świata 2026 z funkcji odszedł Javier Aguirre, a jego miejsce zajął Rafael Márquez. Dla legendy meksykańskiego futbolu będzie to pierwszy raz w roli głównego trenera drużyny narodowej.
Decyzja zapadła po odpadnięciu Meksyku z mundialu. Gospodarze turnieju zakończyli rywalizację na etapie 1/8 finału, przegrywając z Anglią 2:3 na Estadio Azteca. Tuż po spotkaniu Javier Aguirre potwierdził, że kończy swoją trzecią kadencję na stanowisku selekcjonera.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Meksykańska Federacja Piłkarska nie zwlekała z wyborem następcy. Oficjalnie ogłoszono, że nowym trenerem reprezentacji został Rafael Márquez, który od 2024 r. pełnił funkcję asystenta Aguirre i był przygotowywany do przejęcia kadry w ramach długofalowego Projektu Sportowego 2030.
47-letni Márquez to jedna z największych ikon meksykańskiej piłki. W narodowych barwach rozegrał 147 spotkań i wystąpił na pięciu mundialach, a jako piłkarz odnosił sukcesy m.in. w Barcelonie. Po zakończeniu kariery prowadził młodzieżowe zespoły Realu Alcalá i Barça Atlètic, zanim dołączył do sztabu reprezentacji.
Federacja podziękowała również Javierowi Aguirre za jego pracę. Podczas trzeciej kadencji poprowadził drużynę w 37 meczach, notując 22 zwycięstwa, dziewięć remisów i sześć porażek. Z reprezentacją zdobył także Concacaf Nations League 2024/25 oraz Złoty Puchar 2025.
Márquez został zaprezentowany jako trener pod hasłem "Nuestro D.T."” („Nasz trener”), a jego debiut na ławce szkoleniowej reprezentacji Meksyku zaplanowano na wrześniowe okno reprezentacyjne.