
Michał Karbownik opuścił Herthę Berlin i został nowym zawodnikiem Istanbul Basaksehir. To bardzo szczególny turecki klub, mimo że ma niewielu fanów. Tym samym nie doszedł do skutku hit transferowy w Ekstraklasie.
Kariera uważanego w przeszłości za wielki talent Michała Karbownika od odejścia z Legii nie do końca toczy się zgodnie z oczekiwaniami, ale ciągle występuje na przyzwoitym poziomie. Ostatnio grał w Hercie Berlin w 2. Bundeslidze, teraz przeszedł do tureckiego Istanbul Basaksehir.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Klub oficjalnie go zaprezentował. — Witamy Michała Karbownika! Nasz klub podpisał 3-letni kontrakt z polskim piłkarzem Michałem Karbownikiem, który ostatnio grał w Hertha BSC. Witamy Karbownika w naszej rodzinie i życzymy mu sukcesów w naszej pomarańczowo-granatowej koszulce — napisał turecki klub na portalu X (dawny Twitter).
W Berlinie Karbownik spędził trzy lata. Ostatnio miał pewne miejsce w składzie. W zeszłym sezonie zagrał w 29 meczach, w tym 27 w pierwszym składzie. Nie zdobył bramki, miał trzy asysty. Latem mógł trafić do Widzewa Łódź, ale hitowy transfer nie doszedł do skutku i zawodnik wybrał inny kierunek.
Ma za sobą cztery mecze w reprezentacji Polski, ale ostatni w marcu 2023 r.
Jego nowy zespół w Polsce może być znany z tego, że grał tam Krzysztof Piątek, który w 2025 r. opuścił go, by przenieść się do Kataru. To ulubiony klub prezydenta Recepa Erdogana i jest w szerokiej czołówce ligi, mimo że ma bardzo niewielu kibiców.
W zeszłym sezonie ligi tureckiej zajął piąte miejsce i zagra w eliminacjach Ligi Konferencji.