RAK
    Novak Djoković nie wytrzymał. Uderzył we władze Wimbledonu. "Dlaczego"

    Novak Djoković nie wytrzymał. Uderzył we władze Wimbledonu. "Dlaczego"

    973 odsłon
    Novak Djoković nie wytrzymał. Uderzył we władze Wimbledonu. "Dlaczego"

    Organizatorzy Wimbledonu znaleźli się w ogniu krytyki po kontrowersyjnej decyzji o zamknięciu dachu nad Centre Court podczas ćwierćfinałowego meczu Novaka Djokovicia z Felixem Augerem-Aliassimem. Serbski mistrz otwarcie zakwestionował działania sędziów i władz turnieju.

    Decyzja o zamknięciu dachu zapadła o godzinie 19.40, mimo że nad Londynem wciąż panowały dobre warunki do gry przy naturalnym świetle. Chwila przerwy na zamknięcie konstrukcji wyraźnie zirytowała Djokovicia, który nie krył emocji jeszcze w trakcie spotkania.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    — Dlaczego teraz? Kiedyś nie chcieliście zamykać dachu aż do 20.20–20.30, a teraz chcecie zamknąć? Jest 19.40. Możemy zagrać jeszcze cały set na zewnątrz. To turniej na otwartym powietrzu — mówił do arbitra Serb, a jego słowa zacytował serwis tennis365.com.

    Po zakończeniu ponad pięciogodzinnego pojedynku, zakończonego jego zwycięstwem w pięciu setach, Djoković wrócił do sprawy podczas konferencji prasowej.

    • Zobacz również: Potwierdzają się wieści o Mai Chwalińskiej. Tego jeszcze nie było

    — Szczerze mówiąc, mam wrażenie, że gram w turnieju halowym, a nie na świeżym powietrzu — stwierdził, dając do zrozumienia, że Wimbledon odchodzi od swojej wieloletniej tradycji.

    Eksperci nie oszczędzają organizatorów

    Na decyzję władz Wimbledonu zareagowali również eksperci. Popularny komentator tenisowy Gill Gross określił całą sytuację jako "chaotyczną" i zwrócił uwagę na brak przejrzystych zasad dotyczących zamykania dachu.

    • Zobacz również: A jednak, Polka z sukcesem w Wimbledonie. Z kortu padło: kazała mi

    — Nie sądzę, żeby pozostawienie decyzji w rękach zawodników było dobrym pomysłem. W tym przypadku obaj nie chcieli zamknięcia dachu — powiedział na swoim kanale YouTube.

    Gross podkreślił, że organizatorzy powinni stworzyć jasny regulamin określający, kiedy dach ma być zamykany, aby uniknąć podobnych kontrowersji.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era