RAK
    "Nigdy nie byłem tak przerażony". Jest diagnoza po wypadku Damiana Czykiera

    "Nigdy nie byłem tak przerażony". Jest diagnoza po wypadku Damiana Czykiera

    1173 odsłon
    "Nigdy nie byłem tak przerażony". Jest diagnoza po wypadku Damiana Czykiera

    Podczas mityngu w belgijskim Hesden-Zolder Damian Czykier zaliczył bardzo niefortunny upadek. "Kiedy się ocknąłem, przez 20 sekund nie mogłem złapać tchu" — napisał na swoim Instagramie, ale to nie wszystko. Przekazał dobre wiadomości.

    Damian Czykier prezentuje w tym sezonie bardzo dobrą formę. W sobotę chciał ją potwierdzić podczas mityngu w Hesden-Zolder, ale doszło do bardzo niefortunnego wypadku. Podczas biegu lekkoatleta zahaczył o czwarty płotek, stracił równowagę i na pełnej prędkości uderzył brzuchem w kolejny.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Damian Czykier: nigdy w życiu nie byłem tak przerażony

    Czykier opisał, co go spotkało, na swoim Instagramie. "Na chwilę straciłem przytomność, a kiedy się ocknąłem, przez 20 sekund nie mogłem złapać tchu. Nigdy w życiu nie byłem tak przerażony jak przez te 20 sekund" — czytamy.

    "Po diagnozie w szpitalu raczej są dobre wieści. Mięśniowo wszystko w porządku, jedynie bardzo małe uszkodzenie żebra. Jeszcze dokładniejszą diagnozę wykonam po powrocie do Polski, ale na 99 proc. start na MP i w Birmingham nie jest zagrożony" — przekazał Czykier, po czym dodał: "Dobra wiadomość to taka, że gaz jest niesamowity. Dlatego tak bolesny był to upadek".

    W tym roku to właśnie mistrzostwa Europy w Birmingham będą dla polskich lekkoatletów docelową imprezą. Rozpoczną się 10 i potrwają do 16 sierpnia.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era