
Robert Chmiel po rocznej przygodzie w Cellfast Wilkach Krosno najprawdopodobniej opuści Podkarpacie po tym sezonie. Nieudany transfer stał się faktem. Polak bez pracy długo nie pozostał, bo już znalazł nowego pracodawcę, który w zasadzie taki nowy nie jest.
Chmiel dołączył do Wilków po udanym sezonie w H. Skrzydlewska Orle Łódź. W momencie, gdy wydało się, że Polak dołączy na Podkarpacie, to wściekł się właściciel łódzkiego klubu, Witold Skrzydlewski, który publicznie nazwał menedżera Chmiela, Dariusza Mońkę, "pseudomenedżerem".
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Byłem zdenerwowany. Na ostatnim meczu doszło pomiędzy nami do sporej sprzeczki i to przy wszystkich. Niemniej na koniec podaliśmy sobie ręce. Chcąc być w żużlu, trzeba mieć twardą skórę. Osobiście życzę Witoldowi powodzenia oraz sukcesów. Ja go i tak lubię na swój sposób — powiedział Mońka w grudniu ubiegłego roku na łamach WP SportoweFakty.