RAK
    Niemiec wytyka wielki błąd FIFA w sprawie Szymona Marciniaka

    Niemiec wytyka wielki błąd FIFA w sprawie Szymona Marciniaka

    331 odsłon
    Niemiec wytyka wielki błąd FIFA w sprawie Szymona Marciniaka

    — Moim zdaniem można było to lepiej zakomunikować — mówi w rozmowie z WP Sportowe Fakty Patrick Ittrich. Słowa byłego sędziego odnoszą się do decyzji FIFA, która do końca trzymała na turnieju Szymona Marciniaka, choć wykorzystała go tylko w meczach grupowych. Ale to nie wszystko.

    Decyzja o wyborze Slavko Vincicia na sędziego głównego finału mistrzostw świata pomiędzy Argentyną a Hiszpanią wywołała w Polsce duże poruszenie. Na antenie TVP Sport Rafał Rostkowski nazwał ją "absolutnie skandaliczną". Wielu naszych rodaków z pewnością miało nadzieję, że przed wielką szansą znów stanie Szymon Marciniak.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    — Vincić jeszcze nie sędziował finału mistrzostw świata, a Szymon Marciniak tak. I byłem pewien na 100 proc., że nie otrzyma drugiego — uważa Patrick Ittrich.

    Według byłego sędziego niewłaściwa decyzja wobec Lionela Messiego podczas meczu z Algierią mogła mieć wpływ na dalsze ruchy FIFA wobec Marciniaka. Jego samego nieco zaskakuje jednak fakt, że Polak został w USA do końca turnieju, pomimo że ten de facto zakończył się dla niego już po fazie grupowej.

    — Moim zdaniem można było to lepiej zakomunikować. Jeśli było już wiadomo, że nie otrzyma kolejnego meczu, warto było poinformować go o tym wcześniej. Nie do końca rozumiem tę decyzję. Uważam, że w takich sytuacjach komunikacja z sędziami mogłaby być po prostu lepsza — podkreśla Niemiec.

    Niemiec wspomina finał MŚ w Katarze

    — Dla mnie finał mistrzostw świata w Katarze był najlepiej sędziowanym meczem w ostatnich piętnastu latach. Marciniak doskonale wiedział, co ma robić, jak rozmawiać z piłkarzami, jak zarządzać meczem. Od 1. minuty pokazał, że nie da sobie wejść na głowę. W 117. minucie podyktował rzut karny i nie było żadnych pretensji. To jest właśnie autorytet, gdy piłkarze stoją i nic nie mówią. Dawno nie widziałem tak dobrze poprowadzonego spotkania — podkreśla.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era