
Tuż przed zakończeniem regulaminowego czasu gry w finale MŚ doszło do prawdziwego wstrząsu. W trzeciej doliczonej minucie arbiter Slavko Vincić pokazał drugą żółtą kartkę Enzo Fernandezowi, który w efekcie wyleciał z boiska. To ogromny cios dla reprezentacji Argentyny, do której tym samym należy w tym momencie niechlubny rekord.
Reprezentacja Hiszpanii zdecydowanie przeważała w regulaminowym czasie wielkiego finału mundialu — Argentyna przez całe 90 minut nie oddała ani jednego strzału na bramkę Unaia Simona. Emiliano Martinez zaś kilkukrotnie musiał ratować drużynę Albicelestes.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Argentyńczycy byli wyraźnie sfrustrowani faktem, że ten mecz im się po prostu nie układa. Grali też dość ostro, co ostatecznie poskutkowało... wyrzuceniem gwiazdy z boiska.
W trzeciej minucie doliczonego czasu gry Enzo Fernandez, który już miał na koncie żółtą kartkę, sfaulował Pau Cubarsiego. Slavko Vincić nie miał żadnych wątpliwości i pokazał pomocnikowi drugi żółty kartonik. Tym samym finał dla gwiazdy Chelsea dobiegł końca.
Profil Squawka poinformował, że Argentyna stała się tym samym reprezentacją z największą liczbą otrzymanych czerwonych kartek w finałach mistrzostw świata. W 1990 r. w finale z boiska wyrzuceni zostali Pedro Monzon i Gustavo Dezotti. Teraz dołączył do nich Enzo Fernandez.