
Szokujące wieści wstrząsnęły serbską piłką nożną. Nie żyje 24-letni Nemanja Petrović. Zawodnik FK Sloga Desimirovac zginął w poważnym wypadku samochodowym w nocy z 11 na 12 lipca.
"Trudno znaleźć odpowiednie słowa… Trudno zebrać siły, żeby to napisać, a jeszcze trudniej zaakceptować, że to się naprawdę wydarzyło. Ręce się trzęsą, serce nie chce przyjąć, a umysł próbuje zrozumieć coś, czego nie da się pojąć…" — zaczęto post, który zamieszczono na profilu klubu, który reprezentował 24-letni piłkarz.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Noc z 11 na 12 lipca na zawsze pozostanie wyryta w naszej pamięci. Dzień, który nastał, przyniósł nam najgorszą z możliwych wiadomości. Wiadomości, które odebrały nam mowę, załamały nas i pozostawiły w nieopisanym bólu. W jednej chwili wszystko się zatrzymało, wszystko spowijała czerń..." — dodano we wpisie, w którym poinformowano, że zawodnik był uosobieniem dobroci i lojalności. Jego pogoda ducha udzielała się innym, którzy mocno przeżywają jego odejście.
"Noc z 11 na 12 lipca przyniosła straszne wieści, które pogrążyły nas wszystkich w milczeniu i bólu. W tragicznym wypadku samochodowym odszedł przedwcześnie Nemanja Petrović, nasz sąsiad i bliski przyjaciel. [...] Choć wielokrotnie, bardziej niż czegokolwiek innego, pragnęliśmy, żebyś założył naszą koszulkę i stał się częścią naszej drużyny, pozostałeś wierny swojemu Desimirovakowi. Nie odrzuciłeś nas tym — pokazałeś nam, co naprawdę znaczy przynależność, lojalność i oddanie klubowi, który kochasz" — napisano na profilu klubu FK Napredak Mainić Opornica.
Petrović rozegrał swój ostatni mecz 14 czerwca przeciwko Napredkowi.