RAK
    Nie czekali do końca. Wszyscy mówią o tym, co zrobił sędzia finału MŚ 2026

    Nie czekali do końca. Wszyscy mówią o tym, co zrobił sędzia finału MŚ 2026

    2264 odsłon
    Nie czekali do końca. Wszyscy mówią o tym, co zrobił sędzia finału MŚ 2026

    Nie trzeba było nawet 45 minut, żeby Slavko Vincić znalazł się w ogniu krytyki podczas finału mistrzostw świata 2026 między Argentyną a Hiszpanią. Eksperci nie mają wątpliwości, że Słoweniec był zbyt pobłażliwy dla jednej z drużyn.

    Od pierwszej minuty finału mistrzostw świata 2026 na murawie było bardzo gorąco i to nie tylko ze względu na temperaturę powietrza. Zarówno Hiszpanie, jak i Argentyńczycy byli zdeterminowani, aby sięgnąć po puchar, dlatego musieli wystrzegać się błędów.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Burza wokół Slavko Vincicia podczas finału MŚ 2026

    Nie uniknął ich jednak sędzia Slavko Vincić, który w kilku sytuacjach nie zauważył fauli lub nie pokazał zasłużonych żółtych kartek. Szczególnie w wykonaniu Argentyńczyków. Dlatego w sieci od razu zrobiło się gorąco, a eksperci krytykują zarówno Słoweńca, jak i FIFA.

    • Zobacz więcej: "Totalny chaos". Zawrzało podczas finału MŚ 2026. Aż ciężko uwierzyć

    "Mac Allister dotyka piłkę ręką, wciąż bez żółtej kartki" — pokazuje jeden z użytkowników w serwisie X.

    "Vincić chyba liczy na to, że po meczu wymieni się koszulkami z Messim" — pisze znany dziennikarz Marek Wawrzynowski.

    "Veni, vidi, Vincić" — krótko reaguje Michał Zachodny z TVP Sport.

    "Vincić mógł pomóc FIFA przerwać dominującą narrację, że Argentyna jest faworyzowana przez sędziów, pokazując w 13. minucie ewidentną żółtą kartkę za faul na Olmo, ale postanowił inaczej… A niech mówią sobie, co chcą" — śmieje się były sędzia Marcin Borski.

    "Jedzie facet na wślizgu, gra w kości i nie ma kartki. Wcześniej nie widzi faulu na Porro. Ciężki jest dla sędziów ten mundial. Możesz mieć każdy system, ale jak z gwizdkiem biega kiepszczak, to nie da to nic" — ocenia Hubert Błaszczyk.

    "Niektóre pobłażliwe sędziowanie już pozwala Argentynie zamienić to w bardziej fizyczną grę niż większość finałów mistrzostw świata" — podsumowuje Miguel Delaney.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era