
Jak podał brazylijski magazyn "Veja", Neymar podpisał wiele umów na wypadek zdobycia przez Brazylię mistrzostwa świata. Opisuje, jaki miał plan, by zarobić na tym sukcesie. Zamiast tego wyszła klapa.
Brazylia odpadła z mundialu po porażce 1:2 z Norwegią w 1/8 finału. Nie zdobędzie więc szóstego tytułu mistrza świata. Jak podał brazylijski magazyn Veja, najsłynniejszy piłkarz Canarinhos Neymar planował zarobić na tym tytule w mediach społecznościowych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Podpisał osiem umów reklamowych na posty na swoim profilu, gdyby Brazylia wygrała Mistrzostwa Świata. Na Instagramie śledzi go 240 mln obserwujących, na portalu X (dawny Twitter) prawie 63 mln, na TikToku 45,7 mln, na YouTube jego kanał ma 8,6 mln subskrybentów.
Wszystkie filmy i zdjęcia do tych kampanii zostały nagrane przed wyjazdem zawodnika z numerem 10 na Mistrzostwa Świata, tak jak w dniu, w którym został powołany.
— Nie miało znaczenia, kto zostanie gwiazdą Brazylii w przypadku zwycięstwa, chodziło o to, żeby sprzedać wizerunek Neymara jako wielkiego 'bohatera szóstego tytułu — powiedziało źródło magazynu.
Z planów jednak nic nie wyszło — Brazylia po raz pierwszy od 36 lat nie doszła nawet do ćwierćfinału.