
Rozmowa Lionela Scaloniego z Leandro Paredesem podczas przerwy przed dogrywką meczu Argentyna — Szwajcaria stała się głośnym tematem. Kamery uchwyciły krótką wymianę zdań, a internauci postanowili sprawdzić, o czym rozmawiali selekcjoner i pomocnik. Oto, jak to zrobili.
Zwykłe nagranie z meczu, jakich wiele, gdy widać, że piłkarze lub trenerzy coś mówią, ale nie słychać co. Internauci jednak okazali się sprytni. Do odczytania ruchu warg wykorzystano narzędzia oparte na sztucznej inteligencji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Największą popularność zdobył film opublikowany w serwisie X przez użytkownika MarianCarra, który wyraźnie zaznaczył, że prezentowana treść pochodzi z tłumaczenia przygotowanego przez Google Gemini na podstawie analizy ruchu warg.
W sieci pojawiły się również inne wersje rozmowy, stworzone z użyciem podobnych narzędzi AI lub poddane ręcznej korekcie. Choć poszczególne sformułowania różnią się między sobą, przekaz pozostaje bardzo podobny.
Według najczęściej udostępnianej wersji Scaloni przekazywał Paredesowi szczegółowe instrukcje dotyczące pressingu i ustawienia w środku pola. Selekcjoner miał zwracać uwagę przede wszystkim na kontrolę centralnej strefy boiska oraz ograniczenie swobody rywalom.
"Leandro! Posłuchaj mnie... kiedy oni wyjdą tam, ty się wciśnij. Nie pozwól mu się obrócić" — miał powiedzieć Scaloni, wskazując konkretny sektor boiska.
Paredes miał odpowiedzieć, że obawia się pozostawienia wolnej przestrzeni za swoimi plecami, jeśli będzie musiał przesunąć się do pressingu. Trener uspokoił zawodnika, tłumacząc, że odpowiedzialność przejmie Alexis Mac Allister, a zadaniem pomocnika będzie kontrolowanie środka pola.
W kolejnych fragmentach rozmowy Scaloni miał instruować swoich piłkarzy, by agresywnie doskakiwali do przeciwników i nie pozwalali im na swobodne rozegranie piłki. Paredes dopytywał z kolei o reakcję na długie podania, na co szkoleniowiec odpowiedział, że zajmą się nimi środkowi obrońcy, a pomocnicy mają koncentrować się na zbieraniu tzw. drugich piłek.
Na końcu do rozmowy dołączył Rodrigo De Paul. Według odczytu AI Scaloni zaapelował do obu pomocników, by grali blisko siebie i nie dopuszczali do rozciągnięcia formacji.
Warto jednak podkreślić, że żadna z opublikowanych wersji nie została potwierdzona przez Lionela Scaloniego, Leandro Paredesa ani Argentyński Związek Piłki Nożnej. Wszystkie tłumaczenia opierają się na analizie ruchu warg wykonanej przez narzędzia AI, dlatego należy traktować je jako niezweryfikowaną interpretację, a nie oficjalny zapis rozmowy.