RAK
    Nagła śmierć 20-latka. Tragedia po treningu

    Nagła śmierć 20-latka. Tragedia po treningu

    2871 odsłon
    Nagła śmierć 20-latka. Tragedia po treningu

    Krótko po zakończonym treningu doszło do tragedii. Nie żyje 20-letni rugbista Luqobo "Bibo" Makwedini, były reprezentant Republiki Południowej Afryki do lat 18.

    O śmierci młodego zawodnika francuskiego AS Béziers Hérault poinformował "Daily Sun". Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek na stadionie Stade de la Gayonne, gdzie drużyna odbywała poranny trening.

    Makwedini źle się poczuł tuż po zakończeniu zajęć. Natychmiast został przetransportowany do szpitala, jednak lekarzom nie udało się uratować jego życia. Według doniesień francuskich mediów 20-latek mógł doznać zatrzymania akcji serca. Oficjalna przyczyna śmierci nie została jednak dotąd potwierdzona.

    Wielki talent odszedł zbyt wcześnie

    Makwedini był wychowankiem szkoły Wynberg Boys' High w Kapsztadzie i uchodził za jeden z największych młodych talentów południowoafrykańskiego rugby. Przed sezonem 2025/26 dołączył do akademii AS Béziers Hérault, gdzie wiązano z nim duże nadzieje.

    Jak przekazała rodzina, zaledwie tydzień wcześniej wrócił do Francji po pięciu tygodniach spędzonych w ojczyźnie. Bliscy podkreślają, że nic nie wskazywało na nadchodzącą tragedię.

    — Jako rodzina wciąż jesteśmy w szoku po tej strasznej tragedii. Luqobo wrócił do Francji dopiero w zeszłym tygodniu po pięciu tygodniach spędzonych z nami w domu. Był w doskonałym nastroju, a wiadomość o jego śmierci była dla nas ogromnym ciosem — powiedział jego wujek, Mphumzi Zuzile.

    Rodzina współpracuje obecnie z AS Béziers Hérault, aby sprowadzić ciało zawodnika do Republiki Południowej Afryki. Pogrzeb ma odbyć się po zakończeniu formalności związanych z transportem.

    Poruszające oświadczenie wydał również prezes klubu Bob Skinstad. "Luqobo dołączył do naszej akademii przed nowym sezonem i bardzo szybko stał się ważną częścią rodziny Czerwono-Niebieskich. Jego zaangażowanie, serdeczność i charakter pozostawiły trwały ślad w całym klubie" — podkreślił.

    AS Béziers Hérault zapewnił, że otoczy wsparciem rodzinę zmarłego zawodnika oraz wszystkich członków drużyny, którzy przeżywają stratę młodego rugbisty.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?