
Wisła Płock poinformowała, że udostępni swój stadion piłkarskim wicemistrzom Ukrainy. To kolejny polski klub, który zdecydował się gościć na własnym obiekcie drużynę zza wschodniej granicy. A jeszcze kilka tygodni temu Ukraińcy pisali o "wygnaniu" z Polski.
"W czwartek 23 lipca o godz. 20.30 ORLEN Stadion im. Kazimierza Górskiego stanie się areną rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji UEFA. Domowy mecz z KAA Gent w Płocku rozegra wicemistrz Ukrainy ŁNZ Czerkasy" — czytamy na początku oświadczenia.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Będzie to drugie międzynarodowe wydarzenie organizowane na naszym obiekcie od czasu jego otwarcia. 8 września 2023 r. prowadzona przez selekcjonera Michała Probierza reprezentacja Polski U-21 pokonała przed płocką publicznością młodzieżową kadrę Kosowa 3:0" — dodano, udostępniając jednocześnie ceny biletów na ukraińsko-belgijskie starcie.
Przypomnijmy, że w połowie czerwca ogłoszono, że Lublin nadal będzie piłkarskim domem Dynama Kijów w europejskich pucharach. Klub ze stolicy Ukrainy poinformował w swoich mediach społecznościowych, że w najbliższym sezonie spotkania Ligi Europy będą rozgrywane na Arenie Lublin.
Nieco wcześniej przekazano natomiast, że inny klub zza naszej wschodniej granicy, Szachtar Donieck, nie będzie dłużej gościł na stadionie Wisły Kraków. Właściciel Białej Gwiazdy, Jarosław Królewski, nie wyraził zgody na dalszą współpracę na dotychczasowych warunkach.
NurPhoto / Contributor / Getty Images
Jarosław Królewski
Tym samym stało się jasne, że Szachtar, a także m.in. reprezentacja Ukrainy, jeśli zechcą grać na stadionie przy ul. Reymonta, będą musieli prowadzić negocjacje z miastem w sprawie wynajmu obiektu. Królewski zapowiedział, że jeżeli jakość murawy nie spadnie, Wisła nie będzie robić problemów z użytkowaniem stadionu.