
Francja jako pierwsza melduje się w półfinale MŚ 2026 i już czeka na swojego rywala. Będzie nim wygrany z meczu Hiszpania kontra Belgia i wiele wskazuje na to, że lada moment będziemy świadkami przedwczesnego finału. I to wcale nie z udziałem aktualnych mistrzów świata!
W czwartkowy wieczór Francja pokonała 2:0 Maroko i jako pierwsza awansowała do półfinału mistrzostw świata 2026. Trójkolorowi przez ten mundial idą jak burza i na razie nikt nie jest w stanie ich zatrzymać. Czy zmieni się to w kolejnym etapie? Jest na to duża szansa, bo może to być starcie nazywane przedwczesnym finałem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Rywalem Kyliana Mbappe i spółki będzie wygrany ćwierćfinału Hiszpania — Belgia. Zdecydowanymi faworytami są ci pierwsi, więc jeśli rzeczywiście dojdzie do meczu Francji z Hiszpanią, śmiało będziemy mogli mówić o najbardziej elektryzującym spotkaniu ze wszystkich dotychczasowych na tegorocznym mundialu.
A co dzieje się w dolnej części drabinki? Tam na razie nie znamy żadnego z półfinalistów. Wyłonieni zostaną oni z par Norwegia kontra Anglia oraz Argentyna kontra Szwajcaria. Niewykluczone więc, że dojdzie do pojedynku Leo Messiego z Erlingiem Haalandem lub Harrym Kane'em. Na razie jednak na to musimy poczekać.
Szczególnie że w starciu Anglii z Norwegią nie sposób wskazać jednoznacznego faworyta, a Argentyńczycy mają na tych MŚ swoje problemy (dogrywka z Republiką Zielonego Przylądka czy przegrywanie 0:2 z Egiptem aż do 79. minuty). Dlatego skreślić nie można żadnego scenariusza, a pełną drabinkę możecie zobaczyć poniżej.