RAK
    Motocrossowe mistrzostwa Polski dotarły na Słowację. "Projekt nabiera rozpędu"

    Motocrossowe mistrzostwa Polski dotarły na Słowację. "Projekt nabiera rozpędu"

    3695 odsłon
    Motocrossowe mistrzostwa Polski dotarły na Słowację. "Projekt nabiera rozpędu"

    — To rekordowa liczba zawodników w zawodach rozgrywanych na Słowacji. Tor jest fantastycznie przygotowany. W Polsce nie mamy możliwości do trenowania i ścigania się na takim terenie — cieszy się Tomasz Banaszak z firmy OC1, organizator OC1 International Motocross Championship.

    Pięknie usytuowany tor na zboczu góry, który już z daleka przykuwał uwagę. I dostarczył wrażeń, których motocrossowcy nie mają okazji doświadczyć w naszym kraju. Trzecia runda OC1 International Motocross Championship połączona z czwartą rundą mistrzostw Słowacji przyciągnęła do urokliwego Mniska nad Hnilcom ponad 160 zawodników z Polski, Słowacji, Czech i Węgier. I ogromną rzeszę kibiców spragnionych motocrossowych emocji.

    Zobacz, jak wyglądał widowiskowy tor w Mnisku nad Hnilcom na Słowacji:

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Rekordowe zawody motocrossowych mistrzostw Polski. Tak tworzy się historię

    — To rekordowa liczba zawodników w zawodach rozgrywanych na Słowacji — cieszy się Tomasz Banaszak z firmy OC1, organizator całego cyklu motocrossowych mistrzostw Polski. — Tor jest fantastycznie przygotowany. W Polsce nie mamy możliwości do trenowania i ścigania się na takim terenie. Tor jest ułożony na górze, z bardzo technicznymi podjazdami i zjazdami. To tylko będzie służyło naszym zawodnikom w podnoszeniu ich poziomu rywalizacji. Od początku moim celem była współpraca z innymi federacjami, a dla wspólnego rozwoju jesteśmy sobie nawzajem potrzebni.

    • Zadbaj o swój rower i motocykl. Sprawdź produkty OC1. Z kodem "SPORT" -50 proc. na zakup produktów w sklepie OC1.pl

    Zawodnicy i zawodniczki mieli okazję rywalizować w ośmiu kategoriach: MX125, MX2 Junior, MX2, MX Open, MX4, MX4+, MX85 i MX Kobiet, a część z nich wliczana była do punktacji mistrzostw Słowacji (MX125, MX2 Junior, MX2 i MX Open). Już po pierwszych przetarciach i próbnych jazdach polscy zawodnicy nie kryli ogromnego podekscytowania.

    — Ten tor ma to do siebie, że mamy ogromne różnice wysokości i inne podłoże. W Polsce tego nie doświadczamy. To trzeci tor, który jest perfekcyjnie przygotowany do zawodów. W Polsce do tej pory podłoże było średnio miękkie, a na tym obiekcie jest kamieniste. Są zeskoki, podjazdy i widać, że ten tor mocno się rozbija. Mamy momenty, gdzie jedzie się bardzo stromo w dół i są jednocześnie dziury od hamowania. Jest co robić — podkreśla Krzysztof Urban, zawodnik OZKS Orion Ziębice, który w klasie MX Open uplasował się odpowiednio na 20. i 19. pozycji.

    Zobacz, jak wyglądały zawody w słowackim Mnisku nad Hnilcom:

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    — Dla widza ten tor jest bardzo widowiskowy, a dla nas bardzo techniczny. Widać, że koledzy z Czech i Słowacji mają lekką przewagę, ale staramy się dotrzymać im kroku — dodawał natomiast Jakub Barczewski, który starty w klasie MX Open zakończył na 11. i 8. miejscu. — Trzeba przyznać, że nawierzchnia jest bardzo zdradliwa, bo jest ślisko, jest sporo kamieni. Trzeba się trochę przestawić z naszych piaskowych obiektów, gdzie jest przyczepniej i można bardziej otworzyć gaz. Tutaj trzeba robić to stopniowo. Myślę, że ten tor jest najbardziej zbliżony do tego, który czeka nas w ostatniej rundzie w Chełmnie.

    • Zadbaj o swój rower i motocykl. Sprawdź produkty OC1. Z kodem "SPORT" -50 proc. na zakup produktów w sklepie OC1.pl

    Usiadła na motocykl już w wieku 4 lat. I się zaczęło

    A w stawce nie zabrakło także kobiet. W klasie MX kobiet na widowiskowym i wymagającym torze w szranki stanęło łącznie 29 młodych adeptów motocrossu. Karty rozdawali zawodnicy z innych krajów, ale nasi zawodnicy nie dawali za wygraną.

    — Myślę, że z trzech dotychczasowych ten tor jest najcięższy — uśmiecha się Zofia Radomska, nasza młoda reprezentantka. — Są straszne podjazdy, skoki i trzeba przełamać głowę i mentalnie do tego przygotować. U nas w Polsce nie ma takich torów i nie ma jak trenować.

    W dwóch startach w Mnisku nad Hnilcom Radomska dotarła do mety na 21. i 20. pozycji. Zawodniczka reprezentująca Motoklub Olsztyn motocyklowego bakcyla połknęła już od najmłodszych lat.

    — Pamiętam, jak tata kupił motocykl mojemu bratu i stwierdziłam, że też chcę spróbować. Wtedy stwierdził, że dopiero jak skończę 4 lata, to kupi mi pierwszy motocykl. I tak zaczęłam też jeździć i trenować — wspomina. I ma już na swoim koncie pierwsze sukcesy. Za największy postrzega trzecie miejsce w mistrzostwach Polski północnej.

    Powiew świeżości i ambitne plany na przyszłość

    Odświeżony format mistrzostw Polski, które po rocznej nieobecności wróciły do kalendarza już okazał się wielkim sukcesem. A to nie ostatnie słowo organizatorów.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    — Projekt nabiera rozpędu, otrzymuję bardzo dużo pozytywnych opinii z całego środowiska. Mam już w głowie pomysł na kolejny rok, jak jeszcze mocniej podnieść poprzeczkę do góry. Odświeżyliśmy format mistrzostw Polski. Zawodnicy sami przyznawali, że im tego brakowało. Możemy się pochwalić, że wszystkie tory są nowe. Nie jeździmy po żadnym obiekcie, który był wcześniej w kalendarzu. Polacy są w czołówce i wiemy do kogo musimy się równać. Najważniejsze, by przełamywać bariery i próbować rywalizować — dodaje Tomasz Banaszak z firmy OC1 i przyznaje, że ma już zapytania m.in z Czech i Niemiec, by rozszerzyć zawody o rundę w tych krajach.

    — Myślę, że zawodnicy muszą się bardziej przekonać do tych zawodów. Tory, które są przygotowane są naprawdę na wysokim poziomie. Już abstrahując od samej rywalizacji, sama jazda jest mega przyjemnością. W Piekoszowie mieliśmy ogromnego trojaka do zakrętu i za każdym razem wykonując skok odczuwało się wielką radość. Warto wybrać się nieco dalej na takie zawody i wziąć w nich udział. Liczę, że za rok do tego poziomu obiektów dołoży się jeszcze wyższa frekwencja — dodaje Krzysztof Urban.

    Zawodnicy w poszczególnych rundach zdobywają punkty do klasyfikacji generalnej, a triumfatorów poszczególnych klas poznamy podczas finałowych zawodów w Chełmnie, które zaplanowano na 16 sierpnia.

    • Zadbaj o swój rower i motocykl. Sprawdź produkty OC1. Z kodem "SPORT" -50 proc. na zakup produktów w sklepie OC1.pl
    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?