RAK
    Mioduski prezydentem FIFA? Media: te kraje chcą poprzeć Polaka

    Mioduski prezydentem FIFA? Media: te kraje chcą poprzeć Polaka

    1251 odsłon
    Mioduski prezydentem FIFA? Media: te kraje chcą poprzeć Polaka

    Dariusz Mioduski, właściciel i prezes Legii Warszawa, znalazł się w gronie nazwisk, które według informacji talkSPORT są rozważane przez część działaczy UEFA jako potencjalni kontrkandydaci dla Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA. Poprzeć Polaka zamierzaliby np. Szwedzi, ale padają też nazwy dwóch potęg.

    "W UEFA rośnie poparcie dla kandydata, który zmierzyłby się z Giannim Infantino w najbliższych wyborach prezydenckich. Raczej nie będzie to Aleksander Čeferin ani Nasser Al-Khelaifi, mimo poparcia dla tego ostatniego. Dariusz Mioduski został zaproponowany” — napisał na portalu X dziennikarz talkSPORT Ben Jacobs.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Infantino już potwierdził, że będzie ubiegał się o trzecią kadencję. Wybory odbędą się 18 listopada w Rabacie w Maroku. Szwajcar liczy na spokojną reelekcję, jednak — jak ustalił talkSPORT — w UEFA rośnie przekonanie, że obecny prezydent FIFA powinien mieć realnego rywala.

    Powodem są nie tylko napięcia na linii UEFA – FIFA po kontrowersjach związanych z zawieszeniem kary dla reprezentanta USA Folarina Baloguna. Część europejskich federacji od dłuższego czasu krytycznie patrzy także na kierunek, w jakim Infantino rozwija światowy futbol.

    Nie wszystkim podobają się jego pomysły, takie jak rozszerzenie mundialu do 64 drużyn czy coraz większe dostosowywanie największych turniejów do potrzeb rynku amerykańskiego. Podczas mistrzostw świata uwagę zwróciły m.in. obowiązkowe przerwy na nawodnienie, które w praktyce stały się również dodatkowymi oknami reklamowymi dla nadawców i sponsorów.

    Aleksander Ceferin nie stanie do walki z Giannim Infantino?

    Według talkSPORT naturalnym kandydatem wydawałby się prezydent UEFA Aleksander Čeferin, ale Słoweniec nie zamierza stawać do bezpośredniej rywalizacji z Infantino. Wśród nazwisk pojawiał się także prezes PSG Nasser Al-Khelaifi, którego miałyby poprzeć m.in. Polska i Belgia, jednak on również nie wykazuje chęci startu.

    • Zobacz również: Prezydent grzmi po MŚ 2026. Uderzył w piłkarzy. "Co za wstyd"

    W tej sytuacji coraz częściej przewija się nazwisko Dariusza Mioduskiego. Jak informuje talkSPORT, działacze z Bośni i Hercegowiny, Norwegii, Szwecji, Niemiec i Hiszpanii mieli rozmawiać o poparciu dla innych europejskich kandydatów, a wśród nich wymieniany jest właściciel Legii Warszawa. Jeśli Al-Khelaifi ostatecznie nie wystartuje, Polska miałaby skłaniać się właśnie ku Mioduskiemu.

    Na razie trudno przesądzać, czy kandydatura prezesa Legii w ogóle nabierze realnych kształtów. Sama informacja, że jego nazwisko pojawia się w gronie potencjalnych kandydatów na najważniejsze stanowisko w światowej piłce, jest jednak ogromną sensacją.

    Gdyby Dariusz Mioduski rzeczywiście został prezydentem FIFA, byłoby to wydarzenie bez precedensu w historii polskiego futbolu. Do tej pory najwyższą funkcję pełnioną przez Polaka w światowych strukturach piłkarskich było stanowisko wiceprezesa UEFA, które sprawował Zbigniew Boniek.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?