
Menadżer Mai Chwalińskiej nie ukrywa, że ma już za sobą wiele rozmów, które przybliżają go do podjęcia ostatecznych decyzji. Piotr Szczypka jest w Londynie, gdzie nie tylko przygląda się poczynaniom tenisistki na korcie, ale też rozmawia z potencjalnymi sponsorami. Nie kryje, że milionowy kontrakt jest coraz bliżej.
Piotr Szczypka od lat dba o interesy 24-letniej gwiazdy tegorocznego Roland Garros i zaraz po turnieju nie krył, że jego telefon się rozdzwonił. W ostatnim czasie mężczyzna spotkał się z przedstawicielami co najmniej kilku firm, a teraz w rozmowie Interią zdradził, że jest bliski podpisania milionowego kontraktu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Właśnie teraz, kiedy pan dzwoni, jeden z agentów już na mnie czeka i za chwilę siadamy do rozmów" — wyznał Szczypka, który zapytany o to, czy jest możliwe, że z Londynu wróci z milionowym kontraktem dla Mai Chwalińskiej, nie ukrywał, że taki jest plan. "Taki jest plan, a każda rozmowa nas do tego przybliża" — zaznaczył menadżer 24-latki.
Szczegółami rozmów Szczypka jednak nie zamęcza tenisistki, która ma się skupić na grze. "Ona mi ufa, a ja nie będę do niej dzwonił z każdą sprawą. Jakbyśmy mieli każdy punkt w umowie dyskutować, to byśmy niczego innego nie robili. Dlatego Maja gra, a ja załatwiam temat sponsorów i reklamy" — dodał menadżer 21. rakiety świata.