
Włoski futbol pogrążył się w gigantycznym kryzysie. Azurrich po raz trzeci z rzędu zabrakło na mundialu. Teraz misji odbudowy kadry ma podjąć się nowy trener, a zdaniem "La Gazzetta dello Sport" blisko powrotu do kadry jest Antonio Conte.
Kolejny przewrót w strukturach włoskiego futbolu. Po barażowej porażce z Bośnią i Hercegowiną, która skutkowała trzecim z rzędu brakiem awansu na MŚ, we Włoszech zawrzało. Z funkcji selekcjonera Azzurrich zwolniony został Gennaro Gattuso, a do dymisji podał się także szef federacji Gabriele Gravina. Kadrę tymczasowo prowadził były selekcjoner reprezentacji U-21 Silvio Baldini, ale wygląda na to, że wreszcie znaleziono jego następcę.
O gigantycznym kryzysie włoskiego futbolu rozmawialiśmy w programie Misja Mundial:
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak donosi "La Gazzetta dello Sport", na stanowisko selekcjonera ma powrócić Antonio Conte. Były już trener SSC Napoli ma podpisać czteroletnią umowę, a na Półwyspie Apenińskim liczą, że do dogrania pozostały już ostatnie szczegóły.
56-letni trener tym samym ponownie zasiądzie na selekcjonerskim stołku. Włoską kadrę prowadził bowiem w latach 2014-2016, a zwolniony został po porażce w ćwierćfinale mistrzostw Europy z Niemcami na Euro 2016.
Squadra Azzurra do gry powróci 25 września, gdy w pierwszej serii gier Ligi Narodów zmierzy się z Belgią.