
Światowe media donoszą, że FIFA wszczęła postępowanie dyscyplinarne wobec reprezentacji Argentyny w związku z transparentem dotyczącym Falklandów, który pojawił się po meczu z Anglią. Znamy szczegóły.
Spór o Falklandy od dziesięcioleci pozostaje jednym z najbardziej drażliwych tematów w relacjach Argentyny z Wielką Brytanią. W 1982 r. oba państwa stoczyły o archipelag trwającą 73 dni wojnę, w której zginęło ponad 900 osób. Wyspy pozostały pod brytyjską kontrolą, choć Buenos Aires do dziś nie rezygnuje z roszczeń.
O tym, jak żywe są to emocje, przypomniały wydarzenia po środowym półfinale. Po zwycięstwie nad Anglią piłkarze Argentyny zaprezentowali transparent z napisem „Las Malvinas son Argentinas”, czyli „Malwiny [tak Argentyńczycy nazywają Falklandy - przyp. red] są argentyńskie”. W ten sposób sportowy triumf przerodził się w polityczną manifestację.
Jak przekazał profil The Touchline śledzony na platformie X przez 1,7 mln użytkowników ewentualne sankcje zostaną jednak nałożone dopiero po finale, dlatego zamieszani w sprawę piłkarze Albicelestes będą mogli wystąpić w decydującym meczu mundialu.
"Zgodnie ze standardową procedurą, niezależny Komitet Dyscyplinarny FIFA obecnie ocenia sprawozdania z meczu i rozważa istotne okoliczności przed podjęciem decyzji o ewentualnych dalszych krokach" — donosi natomiast Rob Harris, korespondent "Sky News".
xxx