RAK
    Mateusz Borek nie wytrzymał. Padło: telefon Nawrockiego do Infantino

    Mateusz Borek nie wytrzymał. Padło: telefon Nawrockiego do Infantino

    3226 odsłon
    Mateusz Borek nie wytrzymał. Padło: telefon Nawrockiego do Infantino

    FIFA zawiesiła karę Folarina Baloguna, dzięki czemu napastnik USA będzie mógł wystąpić w meczu 1/8 finału mistrzostw świata przeciwko Belgii. Decyzja, w której podjęcie miał być zamieszany Biały Dom, wywołała ogromne kontrowersje. Głos zabrał m.in.

    Przypomnijmy, że Balogun miał pauzować po czerwonej kartce obejrzanej w starciu z Bośnią i Hercegowiną. Niespodziewanie FIFA zawiesiła jednak jego karę.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Decyzja natychmiast wywołała burzę, zwłaszcza po doniesieniach o możliwym telefonie z Białego Domu i wpisie Donalda Trumpa, który podziękował władzom futbolu za "naprawienie ogromnej niesprawiedliwości". Formalnie FIFA podjęła decyzję na podstawie obowiązujących przepisów, jednak okoliczności sprawy wywołały szeroką dyskusję.

    Belgijski Związek Piłki Nożnej nie zgadza się z decyzją FIFA

    Belgijski Związek Piłki Nożnej zapowiedział już działania w celu zmiany rozstrzygnięcia, a eksperci i dziennikarze podkreślają, że ten ruch może stworzyć precedens, który utrudni piłkarskiej centrali sterowanej przez Gianniego Infantino ocenę podobnych sytuacji w przyszłości. Swoje trzy grosze postanowił dorzucić również Borek.

    "Czyli Quansah zagra z Norwegią w ćwierćfinale, a po telefonie Nawrockiego do Infantino, Kuba powtórzy karnego z Portugalią, tak?" — zapytał retorycznie Borek na platformie X.

    Przypomnijmy, że pisząc o Jarellu Quansahu, dziennikarz ma na myśli czerwoną kartkę, jaką angielski defensor otrzymał w meczu 1/8 finału z Meksykiem. Mimo gry w osłabieniu zespół Thomasa Tuchela zdołał pokonać współgospodarzy turnieju i zagra w ćwierćfinale.

    Odnosząc się do "powtórzenia karnego z Portugalią", Borek nawiązał natomiast do słynnego pudła Jakuba Błaszczykowskiego w serii rzutów karnych podczas meczu Polski z Portugalią, którego stawką był awans do półfinału Euro 2016.

    Na tym dziennikarz jednak nie poprzestał. Kilka minut później opublikował kolejny post napisany w podobnym tonie. Tym razem dotyczący... Zbigniew Bońka.

    "Apelujmy do FIFA. Anulować żółtą dla Bońka i dopuścić Zbyszka do półfinału z Włochami" - podkreślił, przypominając zawieszenie "Zibiego" przed starciem Polska — Włochy na mundialu w 1982 r.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era